|=-=> Wirtualny DJ <=-=|


Proszę zmienić kodowanie tekstu na Środkowoeuropejski (Windows). Przepraszam za niedogodności z tym związane... :)

..:: PAKTOFONIKA ::..
..:: wersja winylowa ::..


      Od pewnego czasu przeglądam sobie Kącik Muzyczny.. Owszem - dużo się tu dzieje, są wojny międzykulturowe i tym podobne bagna, które wpływają negatywnie na KM jako całość. Lecz nie piszę arta - na to przyjdzie pora. Dziś - w ramach kącika Wirtualny DJ (będzie pojawiał się sporadycznie, jeśli Hex nie ma nic przeciwko...) - piszę recenzję czegoś, czego jeszcze w KM nie było (prawdopodobnie). Przed Wami recenzja płyty PAKTOFONIKA. He.. wsio by było oka, nie było by tzw. szumu, gdyby nie fakt, że to jest recenzja płyty z wosku, czyli najogólniej znanego jako WINYL..

 LP str.A
   01. S'Tem Bogiem (DJ HAEM RMX)
   02. W Peunej Gotowości
   03. Chwile Ulotne (Clip Wersja)
   04. Rób co chcesz (Mag VOC)
   05. Lepiej Być NIe Może (Mag VOC)


 LP str.B
   01. Chwile Ulotne (Instr.)
   02. S'Tem Bogiem (Instr.)
   03. W Peunej Gotowości (Instr.)
   04. S'Tem Bogiem (Mag VOC)
   05. Chwile Ulotne (Mag VOC)
   ...+06. Bonus

      Zacznę więc od wyglądu płyty, a dokładniej okładki (którą nie dysponuję, ponieważ ciężko walnąć na skaner tego LP no i trzeba mieć tesh skaner.. :)). Album nie został ze strony wizyalnej ładnie wydany - ot utrzymany w czarnej intonacji kwadratowy karton (tzw. koszulka) z czerwonym logo PFK Kompany na siwym tle. Na pierwszy rzut oka - płyta nie przyciąga, lecz po kilku chwilach po wrzuceniu jej na talerz gramofonu maniak Paktofoniki nie będzie żałował zainwestowanych pieniędzy. Sama płyta także - podobnie jak i okładka nie powala wyglądem: czarny napis Paktofonika i spis tracków to wszystko co tam znajdziesz (no może dodam jeszcze, że jest tam także logo wydawcy winyla, którym jest DOPERACJA).
      Konsumpcję płyty najlepiej jest zacząć od początku, czyli od utworu S'TEM BOGIEM (Jestem Bogiem). Ten utwór chyba jest jednym z najliczniej remiksowanych utworów Paktofoniki (i nie tylko), ale czemu się dziwić? Ten utwór jak i zresztą cała płyta jest poświęcona ŚP. Magikowi. I jednocześnie jest to chyba jeden z największych smaczków na płycie. Remix jest dobrze zrobiony - ma swój klimat. Podkładem zają się tu - jak wiadomo - DJ HAEM (PFK Kompany) a refren "śpiewa" charakterystycznym wokalem Śliwka z EGO (lub Pijanych Powietrzem - jak kto woli). Utwor ma swój niesamowity klimacik i porusza... ale..
      Winyl PFK to nie tylko jeden utwór. Wsumie jest ich 3 - reszta to acapella Maga i instrumentale takich hitów jak Chwile Ulotne.
Płyta jest przeznaczona raczej dla DJ'i, ponieważ można znaleźć tutaj podkłady i wokale, które można scratch'ować podczas DJ's Battle. Ponadto płyta jest dobrze wydana - gołym okiem widać odległości pomiędzy trackami a i dźwięk brzmi czysto.
Ciekawostką na płycie jest utwór nr. 06, który trzeba samemu odnaleźć, ponieważ nie jest on w żaden sposób oznaczony. 06 to zbiór haseł rzucanych przez członków PFK (hasła zarówno z 1 & 2 płyty PFK).
      Sumując: moim skromnym zdaniem jest to płyta raczej małoprzydatna dla przeciętnego odbiorcy (no.. chyba, że ktoś chce kupić winyla tylko dla 1wszego tracka, który jest świetny...). Winyl jest raczej skierowany dla DJ'i. Cena winyla (gdy kupowałem) wynosiła 25 złoty - niedużo...
      Ciężko jest mi ocenić tego LP... płyta jest dobra jako całość, ale można się przyczepić do jakości okładki, oraz do tego, że odstępy pomiędzy hasłami w tracku nr.6 są za długie.. Ale czy maniaka Paktofoniki takie szczegóły obchodzą?

   Dla przeciętnego odbiorcy oceniam winyla na 6+/10 (ten "+" za tracka 01)

   Dla czynnego DJ'a: 9/10




©pi0neer

..::Wirtualny DJ::..



 Wirtualny DJ --pojawi się sporadycznie jeszcze nie raz :) No chyba, że nie chcecie...