Znudziło wam się ciągłe granie w gry? Narzekacie na bugi w grach i na
niską grywalność tychże?? Chcielibyście pokazać, że sami zrobilibyście grę 100x
lepiej, mimo iż nie znacie się na programowaniu??? Nic prostszego, po prostu
zainstalujcie program do robienia gierek, Klik & Play!
No może trochę przesadziłem :)). Z tym programem na pewno nie zrobisz
żadnej profesjonalnej gierki, ale zabawa z nim będzie przednia.
Program został wydany w 1994 r. przez Europress Software, a spolszczony
przez IPS (później IM Group, a teraz chyba Cenega). Bardzo dawno temu była jego
pełna wersja w jakimś magazynie (nie pamiętam jak się nazywał, skleroza RLZ;).
Wchodząc do programu ukazuje nam się edytor scenariusza. W nim ustalamy z
ilu etapów składać się będzie gra, rozmiar okna, nazwę danego etapu i
ewentualnie hasło do niego. Z tego okna możemy również przejść do kolejnych
edytorów, które teraz po kolei opiszę.
W edytorze etapu na pewno zauważymy puste pole. To właśnie na nim
umieszczamy obiekty, które zostały (IMHO trafnie) podzielone na kategorie, np.
tła, budynki, postacie, różnorakie liczniki punktów i żyć itp. Jeżeli bardzo
chcemy, możemy samodzielnie je stworzyć, a nawet animację do nich. Obiektów jest
bardzo dużo, są starannie wykonane, ale niestety na dzisiejsze czasy są trochę
tandetne :(. Ustawiamy tutaj również obszar, po którym poruszają się elementy i
czy będą one prowadzone przez gracza. Dobra, przechodzimy do kolejnego edytora,
który zwie się...
... edytorem zdarzeń. To właśnie tutaj ustawiamy najważniejsze elementy
gry, czyli ustalamy wszystkie zdarzenia. Jak ktoś ma poczucie humoru to od biedy
można to chyba nazwać "programowaniem" ;))) LOL. Na przykład możemy w tej części
programu ustalić, co się będzie działo, jeżeli: dwa elementy zderzą się ze sobą;
gracz naciśnie jakiś przycisk; obiekt opuści pole gry itp. itd. Tutaj możemy
również ustawić muzyczkę, która będzie pobrzękiwać w tle (niestety możemy
ustawić tylko muzę w formie *.mid) i dźwięki (np. jeżeli coś zostanie
zniszczone, ustawiamy dźwięk wybuchu w formacie wave).
Następny, edytor krokowy jest jakby takim prostszym edytorem od tego
opisywanego powyżej. Ukazuje się w nim znane nam już okienko z edytoru etapu,
ale jednak różni się tym, że wszystkie czynności, które ustawiliśmy wcześniej są
wykonywane przez program. Jeżeli w trakcie działania tego edytora naciśniemy na
przykład escape albo dwa elementy zderzą się ze sobą, to program spyta się nas,
co ma się stać w takim momencie podczas gry. Możemy ustawić, żeby odbił od
siebie te przedmioty, lecz również, aby zakończył grę.
Prawie i bym zapomniał! W programie dodatkowo zostały umieszczone mini gierki.
Większość z nich są beznadziejne, ale niektóre swoją prostotą po prostu
powalają! Pograjcie z kolegą w "Strzel gola". Jak ja grałem to pamiętam te
okrzyki: "Hej sędzia gra z tobą. Przekupiłeś go!", "Ty masz lepszego bramkarza
ode mnie!":))). Wszyscy, którzy grali w tą grę wiedzą chyba, o co chodzi...
Ten program jest bardzo fajny pomimo swojego wieku. Z przyjemnością
tworzyłem w nim gry i denerwowałem się podczas moich błędów. Jak dobrze pamiętam
to raz tak mnie wciągnął, że bawiłem się nim od 9.00 do 23.00! Jednak ten
program posiada również wady. Można ustawić tylko muzykę w formacie midi, a te
elementy graficzne trochę takie przedpotopowe :). Wkurzający jest również
interfejs, który został stworzony jeszcze za czasów Win 3.11 i tak właśnie
wygląda. I to już chyba koniec tych niewielkich wad. Na pewno spędzisz przy nim
wiele nocek tworząc mini-gierki, jeżeli nie chciałeś nim robić
super-wspaniałych-z olśniewającą grafiką gier, która podbije cały świat.