Day Of The Tantacle

     Fioletowy Tantacle mimo porad i obaw swojego kumpla Zielonego Tentacla, wypija brudną wodę zatrutą przez szalonego naukowca Dr. Fred'a Edison'a który produkuje i wylewa ścieki do rzeki, poczym przekształca się w zmutowanego Fioletowego Tentacle, któremu w głowie tylko jedna obsesja: przejąć władzę nad światem. Dr. Fred więzi obydwu Tentacleów, i zamierza ich zabić, aby nie dopuścić do zawładnięcia światem przez Fioletowego. Zielony Tentacle wysyła list poprzez chomika do swojego przyjaciela Bernarda, aby ten im pomógł. Bernard przyjeżdża wraz z kumplem Hoagie który gra w zespole rockowym i zwariowaną koleżanką Laverne która studiuje medycynę, aby zorganizować akcję ratunkową. I w tym miejscu zaczynasz grę. Jako Bernard musisz znaleźć tajne laboratorium Dr. Fred'a i uwolnić Tentacle'ów. Dr. Fred nakrywa cię na tym jak uwalniasz Fioletowego zmutowanego Tentacle'a który ucieka. Światu grozi niebezpieczeństwo. Dr. Fred wpada na genialny pomysł: Wyśle ciebie wraz z Laverne i Hoagie w przeszłość, a dokładniej jeden dzień wcześniej abyście wyłączyli machinę produkująca ścieki i wylewające je do rzeki. Dzięki temu świat zostanie ocalony. Niestety podróż się nie udaje. Dr. Fred zastosował plastikową imitację diamentu zamiast prawdziwego i Hoagie zostaje w przeszłości, Laverne w przyszłości, a ty w teraźniejszości. Musisz wykombinować skąd wziąć nowy diament, jak odzyskać swoich kolegów i ocalić świat przed Fioletowym Tentacle... Łatwo nie będzie, ale będzie na pewno śmiesznie... Tak z grubsza rysuje się przezabawna fabuła Day Of The Tentacle. Miejscami leżałem na podłodze i turlałem się ze śmiechu! Gra ma to "coś" w sobie i jest strasznie grywalna mimo swoich lat !

Sterujesz trzema postaciami, Bernardem, Hoagiem i Laverne. Gra niestety po angielsku i jeżeli nie znasz go w miarę dobrze to odpuść sobie granie w nią. (Chyba, że jesteś ambitny i będziesz każde słówko sprawdzał w słowniku - dop. Zszywacz) Żeby coś się dowiedzieć musisz co chwilę gadać ze spotkanymi postaciami, przekonywać je i okłamywać. Ta gra powala grafiką !!! 640 na 480 i 256 kolorów !!! Ręcznie rysowane plansze i postacie! Whooaaa!!! Pixelki może nie są zbyt widoczne, ale oczywiście są, bez nich gra nie miałaby tego swojego uroku i klimatu... Gra obsługuje Sound Blastera, AdLiba lub PC-speakera. Jakość dźwięku stoi naprawdę na wysokim poziomie, tak samo jest z grafiką - aż trudno uwierzyć patrząc na grę, że została wydana ona 10 lat temu!!! Ja bym jej dał co najwyżej z pięć latek ;))). Gra jest strasznie wciągająca. Rozwiązywanie następnych zagadek nie jest takie łatwe. Niektóre rozwiązania są szalone i zwariowane, ale grę da się przejść. A jak już ją przejdziesz to czujesz, że chętnie byś zagrał w następną cześć i myślisz sobie "Ja chcę grać dalej !!! Dawać mi tu zaraz drugą część!!!"

Day Of The Tentacle jest klasyczną przygodówką z zakręconą i śmieszną historią, komiksową grafiką i dobrą muzyką - po prostu świetna gra na długie noce ;)). Jeżeli jesteś fanem przygodówek, a o Day Of The Tentacle nie słyszałeś to musisz w nią zagrać, grafica i udźwiękowienie nadal jest extra, mimo tego że gra ma już swoje latka, a fabuła? Fabuła rzuca na kolana!


Bonus ;)

Gdy będziesz w pokoju zwariowanego Ed'a (właściciela chomika i pokaźnej kolekcji znaczków "Pony Express") Użyj 5 razy komputera stojącego tam. Maniac Mansion !!! (nie Maniac Manson ;)))) Ta gra pochodzi z 1988 roku i jest prequelem Day Of Tantacle! (Jeżeli użyłeś komputera i nic się nie stało, to wyjdź z gry, wejdź do katalogu z grą Day Of Tantacle i zmień nazwę pliku MANIAC.OVL na MANIAC.EXE i go uruchom.) Gierka pochodzi z Comodorca więc grafika nie jest może super realistyczna: 16 kolorów, 320 na 200. Dźwięk na PC- speakera (Słyszeliście tę muzyczkę z intra? Jest odjazdowa, Lexy & amp; K.Paul mogą się przy tym tylko schować!!! ) A fabuła... Odjechana i pokręcona na maxa!!! Musisz uratować swoją koleżankę przed zwariowanym Dr. Fredem Edisonem, który chce opanować świat... Tak jak w Day Of Tantacle, tu też sterujesz trzema postaciami (które możesz nawet samemu wybrać przed rozpoczęciem gry!), gadasz z postaciami itd. Jeżeli nie liczy się dla ciebie tak bardzo grafika i dźwięk, a grywalność i fabuła, to następne trzy tygodnie masz zarwane ;))) Będziesz w Maniac Mansion zagrywał do 5 nad ranem !!! To jest dopiero klasyka! Ach te pixele...

Plusy:

Wszystko ;))) czyli i grafcia i dźwięk i muzyka i fabuła i grafcia i dźwięk i muzyka i fabuła i... (Chyba się nie powtarzam ? ;)))(W zęby byś nie chciał? :P - dop. Zszywacz) (Zszywacz, nie podskakuj, bo ja jako naczelny i Pedro jako mój zastępca, zmienimy korektora na innego, a chętnego już mamy, niejakiego Mnicha z zakonu Grandżersów ;))) - dop. Don Alfredo)

Minusy:

Może miejscami zbyt trudne zagadki? Ja grę przeszedłem w całości samemu, chociaż miejscami trzeba było nieźle kombinować...


Pomysł i projekt gry: Tim Schafer, Dave Crossman (, Pedro :)) (A mnie to nie dopisałeś, że też człowiek musi dbać o wszystko sam! ;))))
Fabuła gry: Tim Schafer, Dave Crossman, Ron Gilbert, Garry Winnick (, Pedro :))(, Don Alfredo też pomagał ;)))
Animacje: Larry Ahen, Lela Dowling, Kylie Balda, Sean Turner, Jesse Clark (, Pedro :))(, Don Alfredo też pomagał ;)))
Muzyka: Clint Bajakim, Peter McConell, Micheal Z. Land (, Pedro :))(, Don Alfredo też pomagał ;)))
Dźwięk: Ron Baldim(, Pedro :))(, Don Alfredo też pomagał ;)))
Programowanie: Gwen Musengwa, Judith Lucero, Jonathan Ackley, Ron Baldwin, Tim Schafer, Dave Grossman (, Pedro :))(, Don Alfredo też pomagał ;)))
Rok wydania: 1993
Wydawca: Lucas Art Enternament

Wymagania sprzętowe: Komputer PC klasy 386 lub lepszy, 4MB RAM, 14 MB wolnego miejsca na dysku twardym




Don Alfredo  
Gordon_Freeman@poczta.onet.pl