W poprzednim numerze napisałem krótko o tej grze, jednak teraz postaram się wam więcej o niej powiedzieć.
Fabuła ;-)
Jakiś potwór porywa twoją narzeczoną, a ty zostajesz zamieniony w małpę. Twoim zadaniem jest przejść siedem całkowicie odmiennych plansz i uwolnić dziewczynę. Nie jest to takie łatwe zadanie, ponieważ spotykamy rożne potwory i bosy. Jest też lewel, gdzie jeździmy na wózku i musimy przeskakiwać kolce.
Ale tak dokładniej...
Mówiąc jeszcze o lewelach to są one naprawdę różnorodne. Są plansze na łące, w śniegu, lawie, zamku, itd. Trzeba też przyznać, że etapy te do łatwych nie należą. No może poza pierwszą planszą. Najtrudniejsze w grze są jednak bosy. Znajdują się one zawsze pod koniec etapu, a my musimy się męczyć by je pokonać. Co więcej podczas gry upływa nam czas, dlatego musimy się sprężać z przechodzeniem plansz. Uważam, iż jest to zbędne utrudnienie, jednak jest sposób, by temu zapobiec.
Cheaty
W gre wbudowane są cheaty. Pokazują się one od razu przy włączeniu gry i wystarczy tylko wybrać to co nas interesuje. Jest opcja wyłączenia zbędnego czasu, posiadania nieskońconej ilości żyć, lub po prostu automatycznego pominięcia, kilku etapów. Możemy nawet zacząć grać od ostatniej planszy, ale to wogóle nie ma sensu.
Grafika i muzyka
Dużą zaletą gry Toki jest ładna grafika, i przyjemna muzyka. Wracając do grafy, to godne uwagi jest zwłaszcza otoczenie. Nie jest one tak mizernie wykonane jak na przykład w grze Zool.
Końcówka
Toki to bardzo dobra gra platformowa. Posiada ładną grafikę, niezły dźwięk, oraz jest grywalna. Jeśli zaczniemy grać od początku, a nie na przykład od czwartej planszy, wtedy Toki bardzo nas wciągnie. Ta gra wymaga od nas całkiem niezłego refleksu. Co prawda nie potrzeba tutaj myśleć, ale przecież "dla każdego coś innego", nie? Grę polecam każdemu, choć nie może mierzyć się z takimi hitami jak Superfrog, Another World, czy chociaż Ruff N Tumble.
Gatunek: Platformer 2D
Dyskietki: 1
Ocena: 8/10
Emulator: Win Fellow, Win Uae
Plusy:
-Wciągająca
-Grafika
-Muzyka
-Fajne plansze
Minusy:
-Bezsensowne wbudowanie opcji cheat
-Kilka małych bugów
Marcin Bednarek - Bedzio (bedobmx@poczta.onet.pl)
|