Top Chips paprykowe

Powitanko
Oceny
Recenzje
Raport specjalny
Badziew miesiąca
Słowo na sobotę
Współpraca
Redakcja
Powrót do AM

   

Nie ma to jak 'wyprodukowane dla Biedronki', bo takie właśnie są chipsy zwane dumnie (werble ...) Top Chips (talerze i bębny!!!). Występują w trzech smakach: paprykowym, bekonowym i serowo-cebulowym, ale po ten ostatni sięgają chyba tylko desperaci i szaleńcy. Ogromna i kolorowa torebka mieści aż 150 gramów chipsów, kosztując tylko 189 groszy. Taniej chyba już się nie da przy tej wadze, ale po co - przecież nic tańszego w tej klasie chyba nie znajdziemy. Opakowanie jest nawet całkiem ładne, przedstawiające to (warzywka lub bekon), w jakim smaku są chipsy. Ja oczywiście zakupiłem paprykowe, bo tylko one mają "to coś". Cieszyłem się, że to aż 150 gramów i że będę miał co jeść. Ale w rzeczywistości zjedzenie takiej ilości chipsów na raz wcale nie było łatwe. Alem je zmógł. Smaczne były i niewiele odstawały od produktów renomowanych marek. A że były paprykowe to były dość pikantne, tak że po zjedzeniu całości trochę mnie paliło. A nawet bardziej niż trochę. Jak ja to uwielbiam!! Ups, chyba posunąłem się trochę za daleko...
   Reani ... Re ... Sumując ... Eeee ... !: Podsumowując całość: chipsy Top Chips są wprawdzie produktem z dolnej półki, ale bardzo udanym. Zaspokoją nasze podstawowe potrzeby zabicia czucia w jamie ustnej, pozostawiając brzęk monet w naszej kieszeni. No chyba, że zechcemy chipsów falistych ... Tego nam Top Chips'y nie dadzą, ale niewielka to cena za tą ... cenę ... Taaaak - chyba przedawkowałem ... I dajcie mi coś do picia, bo zacznę ziać ogniem!!

Opakowanie: 80 %, Cena: 95 %, Smak: 85 %
Ocena średnia: 87 %

ECNELIS


(c) WebDesing By Winix - 2003 -