Top Chips paprykowe |
|
Oceny Recenzje Raport specjalny Badziew miesiąca Słowo na sobotę Współpraca Redakcja Powrót do AM |
Nie
ma to jak 'wyprodukowane dla Biedronki', bo takie właśnie są chipsy
zwane dumnie (werble ...) Top Chips (talerze i bębny!!!). Występują w trzech
smakach: paprykowym, bekonowym i serowo-cebulowym, ale po ten ostatni sięgają
chyba tylko desperaci i szaleńcy. Ogromna i kolorowa torebka mieści aż 150
gramów chipsów, kosztując tylko 189 groszy. Taniej chyba już się nie da
przy tej wadze, ale po co - przecież nic tańszego w tej klasie chyba nie
znajdziemy. Opakowanie jest nawet całkiem ładne, przedstawiające to (warzywka
lub bekon), w jakim smaku są chipsy. Ja oczywiście zakupiłem paprykowe, bo
tylko one mają "to coś". Cieszyłem się, że to aż 150 gramów i
że będę miał co jeść. Ale w rzeczywistości zjedzenie takiej ilości chipsów
na raz wcale nie było łatwe. Alem je zmógł. Smaczne były i niewiele odstawały
od produktów renomowanych marek. A że były paprykowe to były dość
pikantne, tak że po zjedzeniu całości trochę mnie paliło. A nawet bardziej
niż trochę. Jak ja to uwielbiam!! Ups, chyba posunąłem się trochę za
daleko... |