Jogurt TiP truskawkowy

Powitanko
Oceny
Recenzje
Raport specjalny
Badziew miesiąca
Słowo na sobotę
Współpraca
Redakcja
Powrót do AM

   

   Jogurt, jogurciki, cała dwudziestometrowa chłodzona półeczka jogurtów. Kolorowe, pachnące, zwykłe lub z fantazją. W smakach o jakich nam się nie śniło ... A to co? Jakieś takie nie pasujące do reszty. Opakowanie w biało-niebieskich odcieniach (dosłownie w takich samych jak pierwszy lay Food Corner'a) bez żadnych bajerów? Czy to może być jogurt? Tak! Wow - tylko 49 groszy za 150 mililitrów! Biorę to! To, czyli jogurt spod znaku TiP (Tanie i Pewne). Trochę chlupocze w koszyku. Data ważności upływa za cztery dni - jestem bezpieczny.
   Otwieram kubeczek. Miły, truskawkowy zapach. Zapowiada się nieźle. W środku trafiają się kawałki owoców. A co to? O rajusa - cała truskawka!! Zanurzam łyżeczkę i wraz z ładunkiem umieszczam ją w jamie ustnej. Zamykam usta a łyżeczka opuszcza komorę żująco-gryzącą pusta. Mniam!! Ale to dobre, spodziewałem się czegoś znacznie gorszego. A to jest po prostu bardzo dobre. Smak jest wyrazisty i natychmiast rozpoznawalny, a nie rozrzedzony nie wiadomo czym jak to bywa w innych produktach Innych Producentów. A są jeszcze malinowe, brzoskwiniowe i wiśniowe. Podstawowe smaki, bez zbędnego kombinowania. A każdy jest równie dobry! Niech konkurencja, każąca płacić dwa razy więcej się schowa! Czasami mały kubeczek kosztuje 55 groszy, ale to prawie nic ... za tak wiele. Jest też wersja o pojemności 400 mililitrów (dla tych, którzy już się uzależnili, czyli także i dla mnie). Kosztuje tylko 145 groszy (lub czasami 149). Szkoda, że całość psuje opakowanie ...
   Jogurt TiP? Zawsze i wszędzie!

Opakowanie: 60 %, Cena: 100 %, Smak: 100 %
Ocena średnia: 87 %

ECNELIS


(c) WebDesing By Winix - 2003 -