Powitanko
Oceny
Recenzje
Raport specjalny
Badziew miesiąca
Słowo na sobotę
Współpraca
Redakcja
Powrót do AM
|
Pamiętam pierwszy raz, kiedy piłem MD.
Wracało się z corocznej modlitwy :), a w gardle suuucho! No to do pobliskiego
sklepiku! Na półce z napojami dojrzałem MD. Zachęcony reklamą (Wolę bez!
:)) nabyłem go. (Kupiłem wersję w butelce, jakby kto pytał. Puszeczka była
potem, ale nie różni się bardzo od etykietki na butelce, a ta jest po
prostu... no, wygląda ok!). Trzeba przyznać, że do najtańszych nie należy...
do najdroższych też raczej nie, więc nie będę tu ZBYTNIO narzekać. Dobra,
po wyjściu łyknąłem sobie troszkę. Dobre!!! Smakuje jak Sprite, ale trochę
bardziej słodki. Niektórym to może nie smakować, ale dla mnie super!
OPAKOWANIE: 75%
CENA: 70%
SMAK: 95%
RAZEM: 80%
Los3r
PS. Mój qmpel wpadł w nałóg MD!!! Jak tylko przywiozą go (Mountaina, nie
qmpla :D) pędzi do lokalnego sklepiku i kupuje od razu 2 puszki!
PPS. Ja zresztą też! :P
PPPS. Ocena dziwnie mała... To przez opakowanie i cenę! Ale ten smak jest wart
każdej ceny! :)
|