Sex-reklama
Od dawna było wiadomo, że sex i zachowania temu podobne dobrze się sprzedają. Wiadomo, że na filmy erotyczne i pornograficzne jest zapotrzebowanie (dlatego taka kiepska jakość, bo twórcy wiedzą, że i tak wszystko sprzedadzą :)). Kiedyś ktoś mądry wpadł na pomysł, aby ten dobrze sprzedający się produkt wepchnąć do TV, oczywiście pod lżejszą postacią. Telewizję ogląda przecież każdy, zarówno dzieci jak i starsi :). Są jednak sposoby na to, aby ten sex był w telewizji, no i jest. Ja spróbuję omówić wybrane reklamy, na jakie natkniemy się podczas oglądania swojego ulubionego serialu.
Skoda Fabia
Jedzie sobie mąż z żoną samochodem, jadą ostro (chyba z 60 km/h) i nagle widzą dziewczynę, autostopowiczkę. Facet zatrzymuje się i bierze do samochodu. Jako że jest lato, to w samochodziku gorąco, toteż nasza milusińska zaczyna się rozbierać (zdejmuje tylko bluzkę :)), najazd kamerą i widzimy piersi owej autostopowiczki. To czy były one fajne, ładne i tak dalej to może ominiemy. Bezwstydna kobieta i facet wyraźnie są ku sobie (co ona w nim widzi?), gdy nagle pani żona przekręca gałkę i... robi się zimno, więc młoda panienka otula się swoją bluzeczką. Koniec. Jaki morał? Nie kokietuj w samochodzie z klimatyzacją? No nieważne, ważne jest to, że uzyskano powiązanie pomiędzy seksem a samochodem.
Chicken
Jedzie sobie facet samochodem (znowu?), ciężarówką. I znowu widzi autostopowiczki, tym razem dwie (hi, hi, grupowy ;)). Jedzie tak sobie, gdy nagle jakiś głos mówi: "Masz ochotę na pełne piersi, zgrabne udka i coś więcej?" w tym czasie pokazywane są piersi i nogi oraz cała sylwetka jednej z dziewczyn. Facet tym razem nie zatrzymał się i pojechał dalej. Druga scena - facet siedzi sobie i zajada te kurczaki, a dwie autostopowiczki przylazły na piechotę i zobaczyły go przez szybę, wsiadły do ciężarówki i odjechały (no, no, mało która kobieta umie jeździć ciężarówką), a facet z kubełkiem pełnym kurczaków biegnie za nimi. Tym razem morał jest taki: "zawsze zabieraj autostopowiczki", albo "jak nie zabrałeś autostopowiczki to zamykaj drzwi od samochodu".
Reklama perfum z krokodylem
Nie wiem, jak nazywają się te perfumy dla facetów, ale reklama jest taka, że wstaje sobie facet rano. Nie ma na sobie kompletnie nic, nie przeszkadza mu to. Biega po całym domu na golasa, kopie sobie poduszkę (trzeba będzie spróbować :D), jest radosny i robi sobie... kawę. Siada w fotelu i pije tą kawę na golasa, gdy nagle wchodzi... ktoś. Nie wiem, czy to chłop czy baba, bo nie pokazali. Morał? "Chcesz zwrócić na siebie uwagę kobiety? Pij kawę na golasa".
Winterfresh
To taka guma. Stoi sobie facet w sklepie i przegląda ciuchy, nagle widzi kilka fajnych (jego zdaniem) kobiet, które też przymierzają ciuchy (jedna łyżwy). Wsadza sobie gumę do żucia i żuje, po chwili robi dłuuuuugi chuch i z jego ryjka wylatuje dymek, który wszystko zamraża. W jednej chwili sklep staje się lodowiskiem i ta babka, co miała łyżwy, jedzie do tego faceta, wpada mu w ramiona i... a, to nie ta reklama, tutaj się nie całują, kurde! No nic, morał jest taki, że nigdy nie kupię tej gumy, bo ja nie lubię zimy.
Fa
Jedzie sobie znowu facet samochodem, chce zaparkować, a że jest mało miejsca to pomaga mu w tym ładna dziewczyna. Facet cofa i widzi w lusterku jak dziewczyna się rozbiera, dodaje gazu (jakiś nerwowy) i wpada na hydrant, leje się woda, a dziewczyna się myje (wody w domu nie ma?). Morał? "Za kobietą nie trafisz".
Top Secret
Znajdujemy się w czymś niezidentyfikowanym, ale wygląda na pokój. Widzimy jak jacyś ludzie tańczą, są przy tym ocenzurowani, ale nie są goli, przewija się ich tak dość sporo. Gdy na koniec pokazana jest kobieta, która ściąga ciuszek, cenzura znika, za to my widzimy jej piersi. Ostatnio reklama ta jest ocenzurowana, pani zakrywa to i owo ręką. Morał? A czy zawsze musi być morał?
Jedynka lub Śnieżka
Góralska chałupa, w środku góral z góralką. Góralka mówi do górala: "Jędrek, ino roz", a góral: "Jak roz to roz" i poprawia se portki. No i biorą się... za malowanie. Bo rozumiecie to taka farba, że tylko raz trzeba przejechać wałkiem, a nie kilka razy.
Jest od groma takich reklam, na których jakieś baby świecą swoimi cycami. Ludzie, jak będę chciał sobie coś takiego pooglądać to włączę TV po północy! Nie musicie mnie uszczęśliwiać na siłę! Wokół mnie jest tyle tego chamstawa, że aż ręce opadają. A co wy sądzicie o tym?
Dishman
dishman@poczta.fm