POP -=reklama na chybił trafił odc.3=-
Jak już wiecie, w tym sposobie recenzowania reklam chodzi o to, że recenzuję nie tę reklamę, która mi się podoba, ale tę, na którą pierwszą trafię po włączeniu karty telewizyjnej. Właśnie jest 17:38 2003-04-25, a ja włączam kartę...
No to sobie trochę poczekałem za tą reklamą, bo jest 17:49 2003-04-25, ale się doczekałem. {Uff, a już się bałam, że niezależnie od stacji i godziny ZAWSZE można trafić na reklamówkę ;).} A trafiłem na reklamę na pewno lepszą od poprzedniej, bo zamiast Vanisha była to reklama komórek. Reklama ta przedstawia tych dwóch kolesi siedzących na stadionie i wysyłających smsy. Tyle że teraz widzimy ich przed sklepem - obydwu płaczących. Na pierwszy rzut oka wygląda, że płaczą, ponieważ zobaczyli strasznie tani telefon w POP-ie kosztujący zaledwie 155 złotych. Ale nic bardziej mylnego! Moim zdaniem oni płaczą, bo ta promocja to totalna klapa - w tym samym czasie w tak-taku można kupić telefon z kolorowym wyświetlaczem za 300 złotych! A ten telefon w POP-ie nie jest wart nawet złamanego grosza. O ile dobrze widziałem to był to siemens, taki strasznie stary z dwiema linijkami tekstowymi na wyświetlaczu. Hańba! Sam nie wiem jak mam ocenić tę reklamę, może dam jej 3- za głupie ryjki aktorów! To tyle. Do następnego przeczytania!
GDF
gdf@op.pl