Programy w nocy - po północy

Nasze kochane telewizje publiczne, czyli stacje zaczynające się na TVP, ostatnio zaczęły przeginać. Ile razy widzieliśmy w programie ciekawy program bądź film o późnej porze? Setki razy. Dam przykład. O godzinie 0:40, na TVP3, emitowano program dokumentalny o Napoleonie. Powiedzcie - kto będzie taki program oglądał? Ja właśnie (oczywiście gdy to piszę) na historii mam dział o Napoleonie i przydałoby się obejrzenie tego dokumentu, ale przecież nie będę siedział do tak późnej pory. Sami powiedzcie - dla kogo jest taki program? Dla nocnych marków? Ale to nie jest jedyny taki wypadek. Cały czas o północy są ciekawe filmy, które mogłyby być emitowane wcześniej albo rano. Komu to szkodzi? Ale ten problem dotyczy także po tych stacjach niepublicznych. Na przykład Polsat, o godzinie 1:20, transmituje skróty z meczów Ligi Mistrzów, a kto będzie do tej pory siedział? {Ja :)} Żeby takie coś obejrzeć, trzeba mieć wideo, a moje akurat się zepsuło. Źle się dzieje w całym naszym kraju. Ale to już temat na całkiem inny materiał. Jedyne co można zrobić, to czekać. Zatem czekajmy na lepsze czasy... A na zakończenie znany dowcip:

- Kiedy będzie lepiej?
- Już było.

Matys
adam-matysiak@wp.pl