Czy i po co ludzie wymyślili Boga?
O kontrowersyjości tekstu
Od razu piszę, że jest to tekst dość kontrowersyjny i jeśli ktoś jest baaardzo wierzący i religijny to... tym bardziej powinien go przeczytać.
O kontrowersyjności autora
Zacznę od wygłoszenia swoich kontrowersyjnych poglądów [w skrócie]:
Jestem wegetarianinem, za aborcją, antykoncepcją, eutanazją, małżeństwami homoseksualnymi, ale jestem przeciwny karze śmierci. No i nie wierzę w Boga (ale tego już się pewnie domyśliliście), ani w duszę. Aha i jeszcze możecie mnie pamiętać z jednego artu pt. "Czy Bóg istnieje?".
Wstęp
Czy i po co ludzie wymyślili Boga? Na to pytanie można łatwo odpowiedzieć i jest sporo argumentów [Można rozprawkę napisać :)], ale wymienię tylko najważniejsze. W związku z tym po prostu w punktach podam argumenty.
Rozwinięcie
1. Argumenty "po co?", czyli "Po co ludziom wymyślony Bóg?":
- Wyobraźmy sobie, że np. w jakimś plemieniu starożytnym lud pyta swojego 'guru': "Skąd się wziął świat?". Więc guru im mówi, że bogowie go wymyślili i gada im o jakichś bogach, dzisiaj nazywanych pogańskimi. Lud wierzy swojemu guru, następni guru podtrzymują tą teorię, itp. I tak przez wiele lat powstaje wiele religii [bo różni guru sobie różne wymyślili]. Różni ludzie podają się za proroków i okłamują wszystkich, a lud czasem wierzy i zmienia wyznanie, a czasem nie i pali na stosie takiego 'oszusta'.
- Ludzie wierzący, w czasie jakiejś tragedii opierają się na Bogu i w ten sposób mniej się załamują i łatwiej jest im wszystko zrozumieć [i tak są w błędzie, ale o tym nie wiedzą].
- Kościół jako instytucja. Ogólnie zgadzam się z Mati'm [autorem tekstu 'Kościół - Dom Boga czy Instytucja ludzka ?'] w tej sprawie [bo w sprawie istnienia Boga już nie]. Kościół służy ludziom do kontrolowania innych ludzi to po prostu zwykła instytucja mająca bardzo dużo 'poddanych', która narzuca poglądy. Np. Ksiądz powie, że antykoncepcja jest zła, itp. i wszyscy wierni się słuchają i we wszystkich dyskusjach na ten temat powtarzają to co usłyszeli od 'guru' [czyt. księdza].
2. Argumenty "czy?", czyli "Czy ludzie wymyślili Boga?":
- Po pierwsze i najważniejsze, gdyby Bóg istniał bardzo wątpliwe jest, żeby się tak zachowywał. Tzn. gdybym ja był Bogiem [wiem, że to głupie porównanie] to na pewno bym się jakoś obiawiał, np. w postacui jakiegoś napisu na niebie, albo bym przemawiał do ludzi w ich myślach, żeby wiedzieli, że istnieję. Wtedy wszyscy by mnie czcili i nie byłoby problemu. Bóg się ukrywa? Błogosławieni są ci, którzy nie zobaczą, a uwierzą? To taka gadka, żeby ludzi 'nawrócić' na wiarę.
- Wiara prawie nigdy w historii nie była traktowana 100% poważnie. Np. królowie zmieniali religię narodową państwa z Katolicyzmu na np. Luteranizm tylko po to, żeby zgarnąć kasę kościelną [Luteranie uważają, że duchowni nie powinni posiadać majątków, więc skarb państwa zabiera cały majątek kościelny].
- Kolejny przykład z historii. Najpierw wszyscy uznają, że środkiem wszechświata jest Ziemia, bo bóg ich tam umieścił, itp., a później taki Kopernik udowadnia, że tak nie jest. W czasie oświecenia wiele 'mitów religijnych' zostało obalonych.
Zakończenie
Więc [wiem, wiem, nie zaczyna się zdania od 'więc'], ja nie wierzę w Boga i po prostu nie pasują mi poglądy kościelne. Uważam, że tylko moje zdanie jest prawidłowe i wszyscy, którzy się ze mną nie zgadzają nie mają racji :).
Dodatek A :)
Spect aka STPW
E-mail: spect@wp.pl
Gadu-Gadu: 2622069