Wydawać się może, że tak. Wszyscy mówią,
że dziedziczy się pewne cechy charakteru. Ja sądzę, że jest inaczej. Może
się mylę, może mam rację, może nie tylko ja tak myślę. Tego nie wiem Dzieci
są podobne do swoich rodziców pod względem fizycznym. To jest niezaprzeczalny
fakt. Nikt nie przeczy, że wygląd można odziedziczyć w genach przynajmniej
w części.
Wątpliwości w dziedziczności pojawiają
się przy temacie cech charakteru. Każdy ma własny rozum i umie z niego
korzystać. To właśnie w nim kształtuje się nasza osobowość, nasz charakter.
Według Johna Locka każdy na samym początku jest białą kartą, która zapełnia
się wraz z naszym wiekiem i zdobywanym doświadczeniem. Na samym początku
nasz umysł nie wykonuje żadnych skomplikowanych czynności myślowych. W
gruncie rzeczy obserwuje on tylko otoczenie i uczy się. Uczy się tego co
widzi. Ponieważ najczęściej przebywa on wraz ze swoimi rodzicami, dlatego
to z ich zachowania przejmuje najwięcej. Obserwując ich uczy się chodzić,
mówić itd.. Uczy się także jak należy reagować na daną sytuację. Widzi
jak reagują jego rodzice i stara się ich naśladować. W pierwszych miesiącach,
a nawet latach to rodzice mają praktycznie jedyny wpływ na swoje dziecko.
Wiadomo, że najwięcej ludzki umysł przyswaja sobie w najmłodszych latach,
a z wiekiem umiejętności uczenia się maleją. Właśnie dlatego charakter
dziecka kształtuje się na samym początku jego życia. Oczywiście nie oznacza
to, że człowiek nie zmienia już charakteru, który zdążył się już wykształcić.
Cechy charakteru mogą i ulegają w przyszłości pewnej korekcie, ale rzadko
się zdarza, żeby jego główne cechy się zmieniły diametralnie, ale o tym
za chwilę.
Właśnie dlatego uważam, że nie ma cech
wrodzonych. Nic nie jest wrodzone. Jedyną wrodzoną rzeczą może być jedynie
instynkt samozachowawczy. Cechy charakteru tworzą się w człowieku poprzez
obserwacje, naśladowanie zachowań i własną wolę. Nie rodzimy się z nimi,
one same powstają w nas samych, jako odpowiedź na bodźce odbierane z zewnątrz.
W miarę zdobywanego doświadczenia kreują się także odpowiednie cechy charakteru.
Tak jak już wspomniałem cechy charakteru,
które wykształciły się podczas pierwszych lat naszego życia niekoniecznie
muszą pozostać już cechami stałymi. Zmieniają się one w różnorakich sytuacjach
i są spowodowane chęcią przystosowania się do danej sytuacji. Bodźcem powodującym
zmianę jakiejś cechy charakteru może być np szok, wypadek, miłość, śmierć
bliskiej osoby. Jest tego naprawdę wiele.
Niektóre cechy naszego charakteru podlegają
ciągłym zmianom, inne natomiast jest ciężko zmienić, gdyż mogą one być
tak zakorzenione w nas samych, że jest to po prostu już niemożliwe, ale
nie oznacza to wcale, że są one wrodzone. Tak jak nie są wrodzone cechy
charakteru, nie jest wrodzona np. wiara, ale to już temat na zupełnie inny
tekst.
TILL
(turbo17@poczta.onet.pl)
PS. Wiem, że nie wyczerpałem tematu, ale nie chciałem, żeby wyszedł mi zbyt długi tekst, bo długie arty nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem, jeśli autor nie jest już sprawdzony.
"Umiera się nie po to by przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej" - P. Coelho