Pod tym trochę przydługim tytule, kryje się art Prozac'a, dotyczący cornerów w Action Magu. Zdaniem moim, nie powinien się brać za krytyczną i subiektywną ich ocenę - ponieważ sam jeden z tych kącików sam redaguje. Nie bierzcie go sobie do serca... -Crow
Witam wszystkich, i dziękuje mojemu redaktorowi...Ee, tzn. kumplowi za wstęp. Nie zgadzam się z nim w niektórych aspektach sprawy, ale i wyślę ten tekst. Zaczynamy więc...
Action Mag. Spokojne miejsce pełne pozytywnych
rzeczy, takich jak teksty, dział Na luzie oraz kąciki tematyczne. Droga do
magicznego świata kącików jest prosta, więc każdy może się tam dostać i czerpać
cenne wibracje. Tematyka kącików - spoko, nie ma tu żadnego, którego tematyka
wydawałaby się nie pasująca. No, niektórym odstaje Food Corner, ale to tylko
jednostki. Mnie osobiście kąciki w AM bardzo podobają i czytam właściwie
wszystkie. Może nie od czytam ich deski do deski, ale czytam ich dużo. Ostatnimi
czasy, zauważyłem pewien szkopuł, który nieźle podnosi mi ciśnienie. Mianowicie,
chodzi mi o wciskanie do kącika typu "Kryminały" działu gry. Ludzie, ja rozumiem
że AM jest nieodłączną częścią komputerowego magazynu CD-Action ale... "AM
Kryminały" jest najdziwniejszym przypadkiem. Kącik niby o kryminałach, ale kącik
'Gry' jest. Przebolał bym, gdyby opisywali tam gry, które chociaż w jakimś
stopniu związane są z kryminalnymi klimatami. Tak jednak nie jest i ostatnio
miałem przyjemność przeczytać w tym cornerze artykuł o historii gier na PC'ta -
gdzie między innymi zamieszczona była krótka recenzja 'Fallouta' i innych,
znanych gier. Powiedzcie mi, gdzie do cholery Falloutowi do Kryminałów?? Moim
skromnym zdaniem , wciskanie takich działów do niektórych kącików jest próbą
podniesienia poczytalności, próbą bardzo niskich lotów. Czyżby więc temat
kryminałów nie wystarczał do 'zapchania' cornera?
Podobna sytuacja ma miejsce w 'Leśnej Polanie' - podobna,
bo nie identyczna. W przypadku tego kącika, autorka zachowała granice rozsądku i
recenzuje tam gry związane w jakiś sposób ze zwierzakami. Pozdrawiam ją przy
okazji i gratuluję pomyślunku.
Może to wszystko to nie moja sprawa, może jestem podły i nienawidzę konkurencji? Rozsądni ludzie zrozumieją, o co chodzi. Aha, przy okazji przyznam się także do jednego uchybienia - kącik 'Słowo na Sobotę' - to była pomyłka. Ale ona już znika. Teraz już nic mi nie zarzucicie.
Prozac