KOMÓRY
Szał komórkowy ogarnął kraj, gdzie nie spojrzeć to widać kolorowe reklamy zachecające do wysłania SMS-a, a w treści wpisać swój ulubiony rodzaj pietruszki lub inną głupotę. Z posród czytelników mego arta jakieś 80% ma komóry. Jakieś 0,1% z nich uzywa swej komóry w pracy i jest im ona potrzebna, jakieś 5% czytelników uzywa komóry nie do gry, ani do puszczania kolegom sygnałów tylko do nie błachego kontaktowania się z rodzinką i kolegami. Reszta kupiła komóry dla szpanu, bo inni też kupili lub dla gier i innych pozakomunikatywnych funkcji telefonu. Wiem, wiem teraz zapewne odezwie się stado 13 latków i zacznie mnie przekonywać jak bardzo niezbędne im są komóry. Starzy co urodziny, gwiazdkę, imieniny, dzień strusia i co inne rocznice chcą mi kupić komórę. Może mam węża w kieszeni, ale po co mam do holery wydawać 300 złotych na coś co mi się raczej nie przysłuży? Oto lista rzeczy które miały by zastosowanie dla mojej komóry.
1: Rozbijać nią jajka na ciasto lub placki.
2: Używać ją jako przycisk do papieru
3: Używać ją do grania w fajowe gierki (niestety tylko przez maximum pół godziny)
4: Wydłubać jej przyciski i zrobić z nich pierścionki
5: Grać telefonem w butelkę
6: Sprawdzać zasadność powszechnego prawa ciążenia przez wyrzut telefonu za okno lub na podłogę
7: Jebnąć nią w qota
8: Antenką można zaznaczać estetyczne wzorki na wcześniej przygotowanej masie ciastowej.
A teraz ludziska powiem wam co by sie stało gdyby na urodziny moi krewni chcąc zrobic mi super niespodziankę mimo mych ostrzeżeń że nie chce tego sprzętu kupili mi ową komórę. Otóż w prawą łapkę bym ją zadzierżył i położył na półce gdzie leżała by sobie, a kurz na niej by osiadał.
Niestety jak się okazuje wszystkie rzeczy do wyżej wymienionych 8 czynności mógłbym mieć za dużo mniej niż 300 PLN. Drodzy użytkownicy komór do których kierowane są te słowa, weźcie kartkę papieru i policzcie ile kasy kosztowała was ta rzecz od momentu zakupu do dnia dzisiejszego. Wynik powie sam za siebie. A teraz odpowiedzcie sobie sami szczerze czy się opłacało. Użytkownicy komórek którzy zarywają noce przy wężyku popadaja w coś w rodzaju megalomanii, myślą że są wybrani, "lepsi"... Czasem lubie wejść sobie na telegazetę TV polsat, na stronę na której pokazuje TV-chat i pośmiac się z tych leszczy i frajerów któzy płacą tyle kasy na takie pierdoły. Nieraz lecą niezłe teksty "ja też siedzę tu aż od rana i też zostałam kilka razy zbluzgana", gdy coś takiego pojawia się na ekranie mego zacnego telewizorka uśmieszek mi się poszerza, bowiem jeżeli siedzi tutaj od rana to ładnie kasy musiała już wywalić w błoto, a oprócz szykan i straconego czasu nic nie zyskała. Kiedy widzę w TV kolejny konkurs w którym to można wygrać zapas wody mineralnej na 16 lat myślę o dziesiątkach tysięcy frajerów którzy zgodnie wywalają setki tysięcy złotych we wspomnianej wyżej błoto. Ciekawe ile po tym arcie dostanę mejli od rozwścieczonych ludzi?
Pakerhaker@wp.pl
P.S. I nigdy bym nie wydał 2 złotych + Vat na żadną Ale Janosz!!!
P.S2. I nigdy nie wydał bym 2 złotych + Vat na jakieś badziewne logo lub dzwonek!!!
Pakerhaker - pakerhaker@wp.pl