Skomercjalizowany CHLEB
Tekst mój dedykuje wszystkim przeciwnikom komercji, anty-globalistom i innym pomyleńcom, którzy swe ślepe poglądy o ogólnym dobru przekładają przeciw gospodarce rynkowej. Zapewniam was, że NIE MA takiego zespołu, którego płyty lub kasety macie w swej biblioteczce, który nie był by w szerokich ramionach jak wy to nazywacie komerchy, nie ma również takiego chleba, w którym nie zawarty był by podatek, pensja dla piekarzy i składki wszelkiego rodzaju i w końcu nie ma takich czarnych glanów, przy których kupnie nie czuć było zapachu komerchy. Nadrzędnym celek każdego przedsiębiorstwa czy tego chcecie, czy nie jest zysk i to jego wskaźnik powoduje o cenie dobra.
80% z wszystkich anarchistów zapytanych jak wyobrażasz sobie świat bez środków płatniczych nie potrafi odpowiedzieć. Czy myślisz, że gdybym został murarzem to będę udzielał swych usług za darmo? G**** prawda, będę wolał leżeć na dupie w pokoju i nic nie robić niż harować za friko. Czy uważasz, że bez komerchy świat zrobi, chociaż jeden kroczek do przodu? G**** prawda, każdy będzie leżał na dupie, bo nie będzie miał motywacji żeby z niej się podnieść.
Jeśli myślisz drogi czytelniku-anarchisto, że gdy założysz czarne glany i czarną koszulkę z napisem "kopa w dupę" to jesteś całkowicie niezależny i wolny to się nieco mylisz, ale jeśli chcesz żebym ci dokładnie wyjaśnił różnicę to napisz do mnie, a nie omieszkam odpowiedzieć. Jeśli jesteś takim zapaleńcem to powinieneś wywalić kompa, bo przecież tak skomercjalizowanego sprzętu to chyba nie ma:
- płacisz za prąd, kiedy z kompa używasz
- płacisz ogromnym korporacjom (takim jak Intel czy Microsoft)
- płacisz, TP.SA (chyba, że nie masz netu)
- oglądasz strony, na których aż od banerów się roi.
Czasem jednak rozumiem ludzi, którzy sprzeciwiają się systemowi. Wtedy przecież ma się 13 lat i człowiek szuka byle pretekstu żeby komuś nawrzucać nie patrząc na argumenty. Powinni nam przecież płacić po milion € i podatki powinny być obniżone, bo są kurczę za duże. Przez grzeczność nie zapytam czy któryś z tych anarchistów ma, chociaż blade pojęcie o ekonomii, bo wynik odzwierciedlałby chyba tylko ich iloraz inteligencji.
Na szczęście czasy, kiedy to wszystko i wszyscy będą pozbawieni komercji nie nadejdą nigdy.
TO MÓWIĘ WAM JA - PAKERHAKER pakerhaker@wp.pl