_____   ______              _____
 / ____| |___  /     /\      / ____|
| |         / /     /  \    | (___
| |        / /     / /\ \    \___ \
| |____   / /__   / ____ \   ____) |
 \_____| /_____| /_/    \_\ |_____/




"Czas - bezustanny ciąg następujących po sobie chwil, wydarzeń..." - to tylko zwykła, pusta definicja wyciągnięta ze słownika, która oddaje tylko małą część tego czym czas jest naprawdę. A może tak na dobrą (a raczej złą) sprawę to nie oddaje nic... Najedź myszką na button:


      


Co widzisz? Nie, to nie jest czas ;))) to tylko zegar odmierzający go, idący cały czas do przodu, nie potafiący się zatrzymać ani cofnąć. Czas nie ma swojego początku i końca, istniał, istnieje i istnieć będzie. Czas jest wszędzie, jest wszystkim, mną, tobą, naszym całym życiem... Jedyne co umiemy to go odmierzać i marnować w głupi sposób...



Czas jest wspaniały i okropny, szary i kolorowy, jest zbyt długi i zbyt krótki, jest wszystkim i niczym...



Mam za mało czasu, a mówiąć dokładniej to go prawie nie mam. Nie mam czasu na wiele rzeczy. Nie mam czasu napisać do Action Maga, nie mam czasu zagrać w Fallouta, nie mam czasu skończyć tej książki, nie mam czasu skrobnąć do tych paru ludzi piszących do AM którzy tworzą naprawdę świetne arty (a wiem jakie to jest miłe uczucie znaleźć w swojej skrzynce chociaż jeden mail, nawet z ostrą krytyką - i wiedzieć że ktoś miał czas i przeczytał mój nędzny text, że ktoś zmarnował te swoje pięć cennych minut na przeczytanie moich wypocin, o których zresztą i tak zapomni po dziesięciu.), nie mam czasu pojechać do Szczecina, nie mam czasu skończyć to piwo które trzymam w ręce, nie mam czasu dla nikogo... i dla samego siebie. Nie mam czasu.. Nie mam! A chciałbym mieć mnóstwo czasu, w końcu mam tyle rzeczy do zrobienia, tyle książek do przeczytania, tyle textów do napisania, tyle kumpli do odwiedzenia, tyle... Czasem patrzę na mojego kota Maćka i zazdroszczę mu - on ma mnóstwo czasu, całe dnie śpi, je, czasem się bawi po czym znowu śpi, je i znowu się bawi...


Mam zdecydowanie za dużo czasu. Mam mnóstwo czasu. Siedzę przed włączonym blaszakiem i nie wiem co zrobić z moim wolnym czasem. Wszystko co było do zrobienia, zrobione, cały AM przeczytany, kącik Klasyka Center złożony i wysłany do Caleba, książka przeczytana, Windowz przeinstalowany, piwo i paczka chipsów skończona... Czasem współczuje mojemu kotowi - on nie ma czasu na nic, cały czas tylko śpi, je i czasem bawi się.



Czas strasznie szybko mija. Siadam do peceta, gram chwilkę, a ta "chwilka" okazuję się paroma godzinami. Czytam ciekawą książkę, podnoszę zmęczony wzrok znad literek i spoglądam za okno - już ciemno, a przecież jeszcze przed chwilką było jasno - i znowu ta chwilka okazała się paroma godzinami...

Czas strasznie wolno płynie. Czekam na kumpla w poczekalni. Minuty wydają się być godzinami, jakby były z gumy - przeciagąją się w nieskończoność...




Czas

    i

Czas


To samo słowo a oznacza tak wiele i tak mało...




Czym tak naprawdę jest czas?
I dlaczego raz jest taki a raz taki?
Czy ktoś zna odpowiedź na te pytania?






Gordon_Freeman@poczta.onet.pl
www.GordonFreeman.prv.pl




.................................................................................[ REKLAMA ].................................................................................