Przedstawię tu kilka metod ściągania, które albo sam używałem, albo inni moi koledzy je używali. Na końcu każdej metody napisałem jej zalety i wady oraz na jakich przedmiotach można tej metody używać najlepiej.
1. Chyba najbardziej popularna metoda: ściąga pod kartka i kiedy
nauczyciel nie patrzy, zrzynać co się da.
Zalety:
- dużo informacji na ściądze
Wady:
- zanim nauczyciel
zacznie zbierać kartki, musimy zdążyć ukryć ściągę (BTW Kiedyś musiałem ukryć
ściągę w gębie!)
Przedmioty: każdy
2. Uwaga! Tylko dla osób, które maja komórki: Zapisujemy w komórce
wiadomość (ci którzy maja komórki, to wiedza jak) w której będą np. wzory na
fizykę, lub pojęcia na chemie. Trzeba jednak pamiętać, ze z komórki korzystamy
jako kalkulatora, wiec to przejdzie raczej tylko na lekcjach takich jak:
matematyka, fizyka i w ostateczności chemia.
Zalety:
- nauczyciel nie ma podstaw by twierdzić, ze ściągasz (przecież ty
tylko liczysz zadanie:))
Wady:
- tylko na sprawdzianach, na których trzeba
cos policzyć (na kalkulatorze)
- niektórzy nauczyciele mogą nie pozwalać
korzystać z komórki, tylko z kalkulatora
- mała ilość informacji na takiej
ściądze
Przedmioty: takie, na których trzeba liczyć: matematyka, fizyka (w ostateczności chemia)
3. Uwaga! Metoda do której można chyba tylko wykorzystać mp3playera z
dyktafonem: Przed sprawdzianem nagrywamy na dyktafon jakieś pojęcia, wzory, czy
po prostu część tematu, a potem na lekcji, macie słuchawki w uszach i se tylko
włączacie co trzeba, słuchacie i piszecie na kartce. A jak się do was nauczyciel
rzuci, widząc ze macie włożone słuchawki, to powiedzcie, ze nie słuchaliście
muzyki i zapomnieliście wyjąć.
Zalety:
- nagrać można w zasadzie wszystko co chcemy
- nawet jak nas
nauczyciel nakryje na włożonych słuchawkach, to najwyżej karze je nam zdjąć, nie
będzie wiedział, ze ściągamy
Wady:
- trzeba mieć mp3playera z
dyktafonem
- to widać ze masz założone słuchawki, wiec bardzo szybko
nauczyciel może cię poprosić byś je wyjął z uszu (wtedy koniec ściągania:()
Przedmioty: każdy
4. Moja ulubiona metoda: Jeżeli wiesz, ze sprawdzian będziesz pisał na
własnej kartce (wyrwanej z zeszytu), to możesz na niej leciutko ołówkiem na
marginesie (najlepiej na tylnej, ostatniej stronie) napisać najważniejsze
rzeczy, to czego nie umiesz (lub nie będziesz chciał umieć:)), a potem, gdy
nauczyciel się nie patrzy, odwracasz kartkę, czytasz i przepisujesz długopisem
we właściwe miejsce. A pod koniec sprawdzianu tylko mażesz gumka ściągę i
gotowe. Ale pamiętaj musisz mieć ołówek i gumkę. A jeśli nauczyciel się zapyta
co ty mażesz gumka, to powiedz, ze napisałeś cos ołówkiem, bo nie byłeś pewny
czy będzie to dobrze. Na wszelki wypadek możesz rzeczywiście tak zrobić i
pokazać nauczycielowi, ze to pojecie masz ołówkiem, bo nie byłeś pewny. Warto
także w miejscu gdzie miałeś ściągę napisać cos piórem (a potem ostatecznie to
skreślić), żeby bardziej zamazać ściągę.
Zalety:
- ściąga napisana ołówkiem na kartce na której piszesz jest
praktycznie niewidoczna
- nie widać tego jak ściągasz, bo ty tylko obracasz
kartkę
Wady:
- trzeba zmazywać gumka ściągę, co jest dość niebezpieczne, jak cię
nauczyciel widzi
- czasami nauczyciel może, sprawdzając sprawdzian w domu,
zauważyć niedomazaną ściągę
Przedmioty: każdy, na którym masz własną kartkę
5. Metoda, która jest trochę ryzykowna (podobna to tej w poprzednim
punkcie): Znów musimy na własnej kartce pisać sprawdzian. Bierzemy sobie kartkę
wcześniej przygotowana, a na niej mamy napisane już długopisem wszystko to, co
mogło być na sprawdzianie. Gdy dowiemy się, na jakie tematy mamy pisać.
Wykreślamy tylko to, co niepotrzebne i gotowe. Trzeba także udawać, ze cos
piszemy, a nie cala lekcje siedzimy, a nasza kartka sama się zapisała.
Zalety:
- nie musimy się męczyć
- dużo informacji
Wady:
-
zapisana na samym początku kartkę można łatwo dostrzec, wiec na początku
sprawdzianu trzeba się z nią kryć
- dużo poskreślanych rzeczy na kartce,
nauczyciel może się domyślić
Przedmioty: każdy, na którym masz własną kartkę
To na razie wszystkie metody. W innym moim tekście opisze także metody
ściągania od kogoś, lub z kimś (polecam, oryginalne pomysły, sprawdzone). Mam
nadzieje, ze komuś się przydadzą moje metody i że komuś uratują ocenę z jakiegoś
przedmiotu.
Smoothguy