WHO NEEDS YOU - KOMU JESTEŚ POTRZEBNA

Umówiliśmy się o wpół do siódmej, przyszłaś o siódmej
Zawsze robisz wszystko, żebym koło ciebie nadskakiwał
Jesteś małą zepsutą dziewczynką, każesz mi na siebie czekać
Nie istnieje dla ciebie mój punkt widzenia
To wcale mnie nie dziwi, głupiec ze mnie, wierzyłem w twoje kłamstwa
Ale już, zrozumiałem jaka jesteś naprawdę
Komu jesteś potrzebna, mnie już nie, no i komu jesteś potrzebna?
Wierzyłem ci, chodziłem przed tobą na kolanach, jakże ci ufałem
Ale odtrąciłaś mnie, wszystkie chwyty dozwolone w tym maratonie
Wypadłaś z gry, leżysz cała we krwi, twarzą do ziemi
Wyciągasz rękę, wyciągasz rękę po pomocną dłoń
No i gdzie się podziała ta pomocna dłoń?
Słuchałem twoich rozkazów "Nie daj się"
Pamiatałaś mną ,,I nie waż się zrezygnować"
Stawiałem krok do przodu, a potem stawiałem dwa kroki w tył
Zostało uczucie jakiejt pustki, którego nie wymarzesz z pamięci
Wyciągasz rękę, wyciągasz rękę po pomocną dłoń
Gdy cię poznałem, byłat zawsze taka urocza
Nie spałem po nocach póki nie byłaś moja
Ach, byłaś taka, nigdy nie obchodziło cię co mam do powiedzenia
Musiałem schować swoją dumę
Jakże byłem naiwny, a ty posłużyłaś się mną, a teraz to ja jestem panem sytuacji
Komu jesteś potrzebna, mnie już nie, komu jesteś potrzebna?