IT'S LATE - JUŻ PÓŹNO
Scena 1
Mówisz, że mnie kochasz, a przecież właściwie nie znam twego imienia
A jeśli w bladym świetle świec powiem ci, że kocham, tylko siebie będę mógł winić
Coś we mnie siedzi i odwraca moje myśli
Och jakże mógłbym cię kochać gdybym tylko potrafił pozwolić ci zostać
Chór
Jest późno - a ja mam rozdarte serce, jest późno - czy to tylko moja chora duma
Zbyt późno - to uczucie wymyka mi się z rąk
Już za późno - nawet gdybym krzyczał nic już nie zmienię, ale słyszę, że zostajesz
Jest późno, tak późno, ale jeszcze nie za późno
Scena 2
Twoja miłość to najsłodsza miłość pod słońcem
Czas biegnie, a ja czuję, że im bardziej się staram
Tym większy sprawiam ci zawód
A teraz mówisz mi, że odchodzisz, po prostu nie mogę w to uwierzyć
Przecież wiesz, że potrafię cię kochać, choć wiesz, że nie umiem być wierny
Zmusiłaś mnie do tej miłości, więc nie mów mi teraz, że wszystko skończone
Chór
Jest późno - to doprowadza mnie do szału
Późno - lecz nie próbuj mi wmówić, że już
Za późno - by ratować naszą miłość. Nie gaś tego światła
Późno - byłem w błędzie, ale nauczyłem się już mieć rację
Już późno, późno, ale jeszcze nie za późno
I ja - i ty
Już dawno próbowaliśmy coś naprawić
I już niedługo i ja i ty
Musimy zrozumieć o co chodzi w tym życiu
Scena 3
Wpatrujesz się we mnie oczami pełnymi podejrzeń
Pytasz w jaką grasz grę? Co ty mówisz?
I wiem, że nie umiem odpowiadać, a jeśli tej nocy znów będziesz moja
Czy całe moje życie zamieni się w fałsz?
Przez ciebie wciąż się zastanawiam czy dobrze przeżyłem swoje życie
Chór
Jest późno, już czas bym odzyskał wolność
Jest późno - nie ma sposobu by coś zmienić
Zbyt późno - więc niech w tę noc ogień strawi nasze ciała
Tak późno - więc niech wody odpływu zmyją z nas winę
Już późno, późno, późno, już późno
Już o wiele za późno