..::Historia::..

HEJ!
No to zaczynamy dalej :)
QUEEN - DALEJ..:) (nie mam kompletnie pomysłu na podtytuł, a to TRADYCJA :))

Jak zaczęło się "News Of The World"? No jak to jak! Oczywiście od wydania singla! I to nie byle jakiego singla. Singla który dał im jeszcze silniejsze poparcie ze strony Queenomanów w Wielkiej Brytanii, i znodył nowych wyznawców (ee chyba się zapędzam :)) w USA które, dotąd, było dla Queen nie zdobyte. Która piosenka była tym singlem? Może wiesz? Do dzis leci w radiu.... Tym singlem było oczywiście "We Are The Champions"! (Of course, we are! :)). Piosnka ta stało się platynowym mega hitem w kraju wuja Sama i dotarł tam do czwartego miejsca (eee tylko?). Wierni wyznawcy z Anglii wywindowali u siebie singiel na drugie miejsce. Na stronie B było jednak coś jeszcze (coś jeszcze przetrwało), wiecie co to było? Śpiewane na stadionach, hymn kiboli ;), oraz wykorzystane jako podkład przez niejakiego Halamę (pozdrowionka dla Michała Dettlaffa :)). To było przecież "We Will Rock You"! Tak więc dwa hity na początku, i Amerykanie nie mieli szans. Musieli się poddać i zostać Wyznawcami.
Nowy album pomknął szybko na szczyty list przebojów (i nie ma się co dziwić). Osiągnął czwartą lokatę i zdobył kolejną złotą płytę dla zespołu. Na płycie jak pamiętacie było "It's Late", które dla Briana było :"Najbardziej typowym numerem Queen, jaki tylko można sobie wymarzyć." "Sleeping On The Sidewalk" - był z kolei inspirowany postacią młodzieńczego idola gitarzysty - Erica Claptona.
Niestety Queen w tym okresie ani nie koncertowali, ani specjalnie nie jeździli po świecie. Więc muszę kończyć - BUAHAHAha (diaboliczny śmiech).
Trzymajcie się Wyznawcy!:)
CHRAPEK