*** Sweet Noise - Bruk ***

teledysk


Bruk - piosenka o matczynej miłości, brutalnym świecie, w którym żyjemy. Zawsze przechodzą mnie ciarki przy słowach: Otworzyłem się przed przyjaciółmi/Przyjaciele mnie sprzedali.

Klip rozpoczyna scena, w której matka myje dziecko w misce, potem przytula je. Następnie dziecko jest już starsze, ma około 12 lat. Dostało cios w plecy, ktoś napluł mu w twarz, rozpłakało się na widok krwi. Pomiędzy te sceny wplecieni są muzycy, którzy zanajdują się w pomieszczeniu pełnym błota i sami są nim umazani. Następnie widzimy Glacę, który leży jakby wewnątrz ulicy, zamiast kostki brukowanej. Krzyczy tam: Czy mam być twardy jak bruk?!. Obok niego przechodzą ludzie, nie zauważają go. Potem porusza się wokół nich i śpiewa. Przy zbliżeniu jego twarz umazana w błocie przypomina mi drzewca z Dwóch Wież. Zupełnie ten sam wyraz twarzy :) Następnie jest scena, w której przestraszonemu dziecku matka ociera twarz i przytula do piersi. Znowu widzimy ulicę, ale tym razem wokalista SN powoli podnosi się z bruku. Klip kończy zbliżenie na twarz noworodka poruszającą ustami.

Powiem jedno: klip jest wstrząsający i po pierwszym obejrzeniu zapadł mi w pamięc obraz człowieka będącego wewnątrz bruku. Daje to do myślenia, a właśnie o to w twórczości Sweet Noise chodzi.


(c) Westa<westa@poczta.onet.pl>
http://www.westa.prv.pl