P.S. Korzystając z okazji chciałabym special pozdrowić Hamstera (mającej zaszczyt noszenia tego samego imienia, co wokalistka Hey:) - moją współ-miłośniczkę tegoż bandu oraz koleżankę Olę W. z 4b oraz Moresa, który polubił Texańskie klimaty. A oprócz tego pozdrufy dla wszystkich, którzy mje lóbjom (oj... duuuuużo ich będzie:) i lubią Hey.
Pozdrufy też dla HEXA2000 - sexi bejbe z ciebie. :P
P.S.2 Podczas procesu twórczego słuchało się m.in. Ankh, Pidżamy "Odlotowa Dorota" (song ma miszcza u mnie) i ofkozz Fajera.