|
Co się z tymi ludźmi dzieje...- traktat o przypadkach dziwnych i niewyjaśnionych. Co to jest hard-core? |
|
Regularnie czytam KM. Chciało by się rzec od <html> do </html> :D. Z
reguły poziom tekstów, ich zawartość merytoryczna jak i poruszane w nich
tematy były całkiem przystępne (nie wspominam tu o jakichś tam śmiesznych
wojnach z hh bo to były głupoty dla przedszkolaków. I mówię tu o obu
stronach konfliktu!). Ale po KM 4/03 szlag mnie trafił!!! Ale może od
początku. Otóż słucham trashu, deathu i blacku. Co w tym dziwnego? 3/4
piszących do KM to metale. Ale ja posiadam dwie cechy które mnie zdeka
wyróżniają: mam dziewczynę - gotha i śpiewam w hard-core'owej kapeli. Co
bardziej uważni czytelnicy KM już powinni się domyślać co będzie dalej :).
Chciałbym wyrazić swoje zdanie co do dwóch artów z wspomnianego przeze
mnie numeru - chodzi tu o "hardcoru butowanie na ekranie" i "..metale.." .
W pierwszym z nich autor najwyraźniej leczy jakieś kompleksy najeżdżając
na kolegów ze swojej klasy. Po pierwsze - bardzo mi kochany przykro, ale
twoi koledzy nie słuchają hard-core'u :) Taaaaaaaaaaaak! W końcu ktoś to
powiedział - Slipknot, Stonesaur to nie hc. Gwoli ścisłości - hc wywodzi
się z punka, jest bardzo często nazywany też brzydkim "dzieckiem punka".
Pewnie teraz wspomniani wyżej stukną się w te zakute łby i zadadzą
pytanie: to w takim razie jakie kapele grają hc? Już wyjaśniam: z tych
bardziej znanych zagranicznych to - Biohazard i Suicidal Tendencies a z
Polski - Schizma, Frontside, Coalition i chociażby z mojego miasta -
C.A.L.M, Limit-Break i kapela w której występuję UnSound. A czymże
charakteryzuje się ten cały hard-core? A chociażby anarchistycznymi
tekstami - dla niekumatych - takimi o walce z rządem, korupcją itp.
Natomiast warstwa muzyczna nie ma nic wspólnego z metalem! Żadnym! Nie
uświadczysz tu solówek - jedynie bardziej walcowatą, zadziorną i brutalną
wersję punka. A jak powszechnie wiadomo, punk nie jest muzyką zbyt
skomplikowaną, by nie rzec banalną - hc siłą woli nie wybija się ponadto z
wyjątkiem różnych zwolnień i połamanych temp. Tak o to rozwiała się
wątpliwość - dlaczego mi to nie brzmi jak metal. A w skrócie - bo istnieje
jeszcze kilka gatunków ciężkiej muzy, i nie (c)_hc_odzi mi tu o różne
podgatunki metalu :) W takim razie co gra Slipknot i Coal Chamber -
hehehehehehehe już widzę wasze miny - metal core. Tak jest mili
parafianie, coś takiego też istnieje. Najczęściej mamy do czynienia z
treściami core'owymi i muzyką metalową, uproszczoną, ale jednak bardzo
łatwo rozpoznać elementy deathu/trashu - chociażby SipkNot czy Soulfly.
BTW: System of a Down gra punka, z elementami heavy może gdzieniegdzie ale
nadal jest to punk. To tyle jeżeli chodzi o pierwszy art (Geralt_z_Rivii
będzie mógł teraz uświadamiać swoich kolegów :) Aha, stary nie obraź się -
ale do publikowania swoich poglądów, jakie by one nie były trzeba
dorosnąć, a przynajmniej poznać dokładnie o czym się pisze). Drugi dobił
mnie całkiem, chociaż z jednym zdaniem się zgadzam mianowicie -
Nie wiem czy to tak fajnie iść np. ulicą w
koszulce Mayhemu i spotkać czarnego od góry do dołu człowieka, z toną
żelastwa, ćwiekami, długimi włosami i naszywką Nirvany na plecaku.
Popieram - jak widzę takich osobników to mi się nóż otwiera
w kieszeni. Ale rozjebało mnie stwierdznie
- Natomiast lordami głupoty, braku mózgu i percepcji wykazują ludzie w
skórzanych płaszczach, 8kg butach, włosach do pasa słuchający takiego
pobrzdękiwania Theriona, Nightwisha czy Tiamatu... GOTYK POWINNO SIĘ
ZNISZCZYĆ DOSZCZĘTNIE!!! TAKI RODZAJ MUZYKI NIE MA PRAWA ISTNIEC!!!
A kto cię upoważnił żeby decydować jaki rodzaj muzyki ma istnieć a jaki
nie?! Masz na to jakąś licencję? Zgoda, niektóre kapele gotyckie grają
jakby muzycy mieli zaraz zejść śmiertelnie, ale mimo wszystko jest to
jakaś muzyka! Są muzycy, wokaliści/istki (czasem całkiem niezłe - i chodzi
mi o głos :)) - a więc jest i muzyka! Wielu już to powiedziało ale - jak
ci się nie podoba to nie słuchaj! Idź najlepiej i strzel sobie w łeb jak
Dead! Zrobisz przysługę wszystkim blackowcom, bo uwolnisz ich brać od
ryzyka narażenia się na śmiech! Polski rock - jest jaki jest, każdy
słyszy - ale wielu z obecnych wielkich, groźnych metali wychowywało się
właśnie na tej muzyce zanim odkryli coś cięższego! Gdyby nie IRA nie
usłyszałbym o swojej ulubionej kapeli - Slayerze!!! Więc powstrzymaj się
od głupich komentarzy, lepiej zrobisz jak sam weźmiesz gitarę i coś
zagrasz. A tak na marginesie - już widzę jak próbujesz zagrać "De
mysteriis..." na akustyku. Zapraszam do dyskusji, ale o ile to możliwe na
e-mail, żeby nie zaśmiecać tego kącika. Ogłoszenia duszpasterskie: Hex, proszę cię, sprawdzaj uważniej jkakie arty puszczasz na łamy, bo potem wiele osób dostaje szału. Widzisz ewidentnie że piszą głupi pozerzy którzy znają tylko MayheM i to pewnie tylko z recenzji a na słowa Satyricon czy Carpatian Forest robią głupie miny. Co prawda przeważają dobre arty ale takie rodznyki psują całokształt. King_Diamond piszesz świetne arty! Tak trzymaj! Czy zauważył ktoś że odkąd zaczęła się walka palownika ze wszelkim pozerstwem jakby się tych pozerów namnożyło? Biedni smarkacze, ściągneli skądś "Aske" i myślą że są wielkimi, szatanistycznymi, grim i necro masterami :) Śmiech na sali. NP: Vesania - Firefrost Arcanum |