Nightwish - Wishmaster

Witam! Opiszę dzisiaj mój ulubiony album grupy Nightwish - Wishmaster. Dla tych, którzy pierwszy raz słyszą tą nazwę, podam że grupa pochodzi z Finlandii i gra muzykę... hmm, ciężko określić, w każdym razie niektóre piosenki to ballady, a w innych dominują ostre dźwięki gitary elektrycznej (więc zapewne fanów hip-klopa czy diska z pola Nightwish nie zainteresuje). Ja osobiście uważam, że Tarja i jej zespół odwalili kawał dobrej roboty i że płyty trzeba posłuchać!

Pierwszym utworem z którym przyjdzie nam się zmierzyć jest "She is My Sin". Może nie jest to jakiś hit, ale piosenka niczego sobie. Muzyki instrumentalnej jest miej więcej tyle co wokalu i razem daje to ładny efekt. Następnym utworem jest "The Kinslayer". Właściwie przez cały czas jest utrzymywane szybkie tempo... Fajny kawałek, może trochę za ostry (chociaż gitary nigdy za dużo :-]). Przynajmniej mi się podoba... Następnym utworem jest "Come Cover Me". Początkowe spokojne pół minuty, którego "główną atrakcją" są klawisze i późniejsze mocne wejście tworzą razem fajną całość. To jednak nic w porównaniu z następnym utworem: gdy pierwszy raz usłyszałem "Wanderlust", to aż mnie zatkało z wrażenia. Ten kawałek jest po prostu świetny! Od początku szybki tempo, dużo instrumentów i to właśnie lubię. Na "Wishmasterze" wyprzedza go moim zdaniem jedynie ostatni utwór, ale o nim później... Trwa około 5 minut, ale ani trochę się nie nudzi. Następna jest piosenka "Two for Tragedy". Zdecydowanie powolna (przynajmniej w porównaniu z "Wanderlustem"), mógłbym ją określić mianem ballady. Przez pierwszą połowę wyłącznie "lekkie" instrumenty, dopiero potem wchodzi cicho perkusja, a pod koniec gitara. Fajny utworek. Teraz tytułowy utwór krążka - "Wishmaster". Jest jednym słowem świetny. Szybki rytm, boski wokal (no, może trochę przesadziłem :-]) sprawiają że znajduje się w mojej ocenie (tej płyty) na... 3 miejscu, hehe. A przebija go Wanderlust i Sleepwalker (ale o nim na końcu)... Następny jest "Bare Grace Misery". Ogólnie może nie przypadł mi do gustu, ale część "od połowy" (nie nazwę tego refrenem bo jest tylko raz, ale doskonale nadawało by się na ta rolę) jest świetna. Następne, z czym przyjdzie się nam zmierzyć, to "Crownless". Utwór szybki niczym "Wanderlust" i dopracowany niczym tytułowy "Wishmaster" jest jednym z moich ulubionych kawałków na płycie. Potem "Deep Silent Complete" - tak jak to już się zdarzyło w wielu kawałkach Nightwish'a wstęp jest wolny, a potem do końca mocna muza z małymi przerwami na coś wolniejszego. Piosenka szybko wpada w ucho i jest warta uwagi... Następna, to "Dead Boy's Poem". Świetnie wprowadza w klimat Fińskiej grupy. Między czwartą a piątą minutą całkiem się jednak zmienia - tak, że można pomyśleć, że to już inny utwór. A wszystko razem daje świetny efekt i kolejną cudowną piosenkę na krążku. Następny jest "FantasMic". Początek (pierwsza minuta) wyłącznie instrumentalna, potem dochodzi wokal Tarji. Można powiedzieć, że klimat zmienia się co chwile co jednak wpływa nieco negatywnie na ogólny "wygląd". No i deserek :-] - "Sleepwalker" (czyli po naszemu "lunatyk") - jak wspominałem wcześniej, uważam go za najlepszy z całej płyty. Widziałem do niego teledysk (live) i muszę przyznać, że wprowadzić publiczność w klimat, to oni umieją :-] W każdym razie piosenka maksymalnie dynamiczna i wciąż jestem w podziwie jak oni to wymyślili :-] Jeśli możecie, to posłuchajcie, a na 99% się wam spodoba (zakładając że nie słuchacie eminema itp..., tzn. jeżeli lubicie takie gatunki jak ja).

I tak dotarliśmy do końca płyty... Ja powiem tylko, że jest to jeden z moich ulubionych albumów i że naprawdę warto go posłuchać... A teraz piosenki w trochę bardziej sklejonej (a raczej rozklejonej :-]) formie:

1. She is My Sin
2. The Kinslayer
3. Come Cover Me
4. Wanderlust
5. Two for Tragedy
6. Wishmaster
7. Bare Grace Misery
8. Crownless
9. Deep Silent Complete
10. Dead Boy's Poem
11. FantasMic
12. Sleepwalker (Bonus track)

Ogólnie płytę oceniam na 9/10... Dziesiątki nie dam, bo gdybym trafił na coś lepszego musiałbym dać 11 :)

No cóż... Pozostaje mi tylko pożegnać się z Wami i zachęcić do słuchania Finów (i Finki :-]). Pozdrawiam! Wszelkie komentarze pliz na maila...

-= Paweł [ Psavel ] Bulwan =-
-= www.kompy.neo.xx.pl =-
-= www.anty-hh.prv.pl =-
-= psavel@op.pl =-

Ps. Polecam także piosenkę "3 Doors Down - When I'm Gone". Jest świetna!