LEGOLAS - J.R.R. Tolkien "Władca Pierścieni"
LEGOLAS - Zielony Liść, mistrz łuku, książę elfów z Mrocznej Puszczy, syn Thranduila, wnuk Orophera z rodu Elfów Szarych.
Za charakterystykę Legolasa zabierałam się od dobrych trzech godzin. Usiadłam przy biurku, wzięłam do ręki ołówek i zaczęłam wypisywać cechy, które najbardziej cenię w tej postaci. I co mi wyszło ? Niezwykle "sucha" notatka z talentami syna Thranduila.
Dlaczego właśnie Legolasa najbardziej lubię spośród całej plejady postaci
z trylogii Tolkiena? Czy to za to, że jest mistrzem łuku ? Czy za to, że jest
wysoki, smukły i pełen dostojeństwa, a zarazem ukrytej beztroski ?
Za to, że...
Nie.
Nie dlatego.
Nie za takie rzeczy/wartości cenię daną postać. Ja po prostu uwielbiam
postaci książkowe za to jak postępują i jaki światopogląd ze sobą reprezentują.
A Legolas...
Uwielbiam jego tęczówki za morzem marzeń, niezwykłą wrażliwość i umiłowanie Natury, umiejętność bycia prawym; szczerą przyjaźń z Gimlim i tą nieuchwytną cząstkę Nieśmiertelnych.
Jak na elfa przystało, Legolas ma już sporo wiosen na karku...
"Pięćset razy czerwone liście opadły z drzew w mojej ojczystej Mrocznej
Puszczy od tamtych dni - powiedział Legolas - lecz nam ten czas zdaje się
jedną chwilką. "
"Poczułbym się znów młodzieniaszkiem, gdybym spotkał orodrima
chodzącego po ziemi." ["Władca Pierścieni"]
Syn Thranduila ma jasne oczy, charakteryzujące wszystkie elfy
i złociste włosy :
"Zobaczyli ucztę jeszcze wspanialszą niż poprzednio;
na honorowym miejscu siedział leśny król, w koronie z liści na złocistych
włosach, i wyglądał zupełnie tak, jak go Bombur widział we śnie" ["Hobbit"]
Bystry wzrok...
"Masz bystre oczy swojego szlachetnego plemienia, Legolasie - rzekł -
na staję odróżnisz wróbla od łuszczyka" ["Władca Pierścieni"]
Oblubieniec Natury :)
"- Przydałoby się tu więcej ogrodów - zauważył Legolas. - Domy są
martwe, za mało żywej zieleni, która rośnie i cieszy się z życia. Jeśli
Aragorn obejmie gospodarstwo, Leśne Plemię przyśle
mu śpiewające ptaki i drzewa" ["Władca Pierścieni"]
po prostu Legolas... :)