Zło czai się wszędzie

Filmowe "Zło czai się wszędzie", jest przeniesieniem na wielki ekran książki Agathy Christie. Dzięki dobrej obsadzie, a w szczególności, jeśli chodzi o rolę Herculesa Poirot, ekranizacja tegoż dzieła wyszła wprost wspaniale. Reżyser wniósł do filmu oprócz własnej, że tak powiem "standardowej pracy", jeszcze dużą dawkę świetnego humoru. Przychodzi tutaj na myśl chodźby "kąpiel" Poirota w morzu. :) Jednym slowem mówiąc: film zrealizowany jest bardzo dobrze! Co jednak z fabułą? Oto ona...

Znamienity, belgijski detektyw, dostaje zadanie odzyskania cennego diamentu, który aktualnie jest w posiadaniu byłej kochanki zleceniodawcy. Jak się okazuje, kochanka, która jest znaną aktorką, po otrzymaniu diamentu od swego "ukochanego", odjeżdża, porzucając go. Załamany darczyńca postanawia wynająć Herculesa Poirota, w celu odzyskania nadzwyczaj cennego prezentu. Hercules, nie zastanawiając się długo, przyjmuje zlecenie, a następnie wyrusza na niewielką wysepkę położoną nad morzem w ślad za aktorką. Poirot przybywa na miejsce, gdzie w małym hoteliku, każdy z gości (w tym i śledzona kochanka), czuje się jak u siebie w domu. Panuje tam wprost cudowna atmosfera - wszyscy od razu zaznajamiają się ze sobą. Nasza sławna aktorka chwali się na prawo i lewo swym diamentem, przez co pewnego dnia jeden z gości znajduje na plaży ją... martwą. Diament znika, sprawcy nie ma, a czas ucieka, bo goście zaczynają powoli się niecierpliwić i chcą wyjechać. Rozwiązania sprawy podejmuje się Hercules Poirot, przed którym żaden szczegół nie się nie ukryje. Jak zakończy się film? Czy zagadka zostanie rozwiązana? Czy i tym razem Poirot podoła trudowi i odnajdzie sprawcę? Zobaczcie film i sami się przekonajcie - naprawdę warto!

© Juby9