Tak sobie w końcu uświadomiłem; kto w AM podpisuje się swoim (a czasem i nawet nie swoim) imieniem?
Co innego, gdyby było to jakieś udziwacznienie, angielska wersja bądź zdrobnienie. Nadszedł czas z tym
skończyć, dlatego przyszła mi do głowy denna ksywka. Jako, że przed dedlajnem nic ciekawszego nie
wymyśliłem, ta właśnie będzie mnie obowiązywać od dzisiaj. Jaka? Dość beznadziejna, ale chcących się
przekonać zapraszam do stopki. Na razie.
|
|
|
O czym chciałbyś czytać na łamach History Zone?
| |
|
Od: Mariooshewek |
Ostatnio (bodajże w numerze 12) narzekałeś, że mało przychodzi do
ciebie maili.
? Nie przypominam sobie... ale skoro tak mówisz.
Więc ja spieszę z pomocą: i proszę, masz mail. Jeśli
chcesz, mogę ci ich przesłać jeszcze kilka. Będziesz się mógł
chwalić, że dostałeś bardzo dużo maili...:)
Fakt, maili nie dostaję w ogóle. Same mejle, maile itd.
Co ty na to? Ale
czytelnicy byliby zaskoczeni, gdybyś napisał, że dostałeś niedawno
kilkadziesiąt maili! Niezły pomysł, co nie... Cieszysz się?
Nie dostałem bardzo wielu mejli i nie skaczę z radości.
Ps. Nie traktuj tego zbytnio na serio, co do ciebie napisałem:)
Teraz to piszesz? Czy w ogóle wiesz, jakie nadzieje rozbudziłeś w redakcji?!
Ps.2 God save the Miś Kolargol
Dobra, cios za cios - moich głupich odpowiedzi też nie traktuj poważnie. Dzięki za list.
|
Od: Gregorius |
Czternasty numer tez jest ciekawy, nie musisz pytac :)
O piętnasty zapewne też nie muszę... :)
A co do zdjecia monet - pochwale sie - mam w domu trzy srodkowe :)
Uf, dobiłeś mnie. Przez to nie odważyłem się opublikować w tym miesiącu żadnych monet
{pomijając fakt, że wysiadł mi skaner} :)
pozdr.
Gregorius
I z odwzajemnieniem. Dzięki za mejl.
|
Odpowiedzi ośmielił się udzielać h.spirit
| | |
|