Uwaga! Kopiowanie, zmienianie oraz publikacja w części lub całości
poniższego tekstu jest zabroniona! Jeśli chcesz skopiować poniższy
tekst to najpierw zapytaj o zgodę autora!
Początki najlepszej (wg mnie oczywiście) gry jaką niewątpliwie
jest Tony Hawk's Pro Skater 2 sięgają czasów, gdy prym wśród
graczy wiodła mała skrzynka do grania, czyli PlayStation. Wtedy właśnie
pojawiła się pierwsza część gry - czyli Tony Hawk's Pro Skater.
Gra była super hitem, ale niestety tylko dla posiadaczy PSX'a. Tak,
tak! Gra nie była dostępna na nasze PieCe! Jednak programiści z
firmy Neversoft (która jest oddziałem Activision) wydając drugą
część gry poszli po rozum do głowy i wydali ją również na
Peceta. Tak oto Tony Hawk's Pro Skater 2 znalazła się na dyskach
twardych wielu fanów z całego świata...
O fenomenie Tony Hawk's Pro Skater nie trzeba chyba nikogo
przekonywać... Nie wiem, czy istniała jeszcze kiedykolwiek w całej
historii gier komputerowych gra, a raczej jej demo, które stało się
"przyczyną" organizacji baaardzo wielu amatorskich
turniejów, w tym jednego z główną nagrodą równą - uwaga - 10
000 dolarów!!! To chyba przekonujący argument świadczący o
popularności i doskonałości tejże właśnie gry. A co do pełnej
wersji to ta uderzyła światowy rynek gier w listopadzie 2000 roku,
a u nas pojawiła się niecałe dwa miesiące później. Dobra, to
tyle jeśli chodzi o historię i powstanie gry.
Gdy tylko w Polsce pojawiło się demo THPS 2 zaraz je zainstalowałem
i przetestowałem, bo byłem ciekaw jak wygląda kontynuacja gry, którą
znałem tylko z PSX'a kumpla. No cóż - świetnie! Ale to tylko
demo... Jedna plansza, jeden tryb gry i dwóch zawodników do
wyboru. Szybko poczułem niedosyt i zapragnąłem pełnej wersji.
Gdy ta tylko się pojawiła zaraz znalazła się na moim HDD-ku. I
co o niej sądzę? No cóż...
Zaraz po instalacji (jak kogoś to interesuje to wyjaśniam, że są
dwa jej tryby - pierwszy pełny, czyli razem z filmami dostępnymi w
grze oraz drugi, analogicznie do pierwszego bez filmów) szybko
zabrałem się za odpalenie giery. Przywitało mnie intro (w
zasadzie to złożone z kilku animacji i teledysku). Najpierw
reklamy producentów - Activision, Neversoft (super reklamówka;))
oraz Gray Matter. Potem następuje "gwóźdź programu",
czyli intro główne. Suuuper!!!;) Muzyka Rage Aganist The Machine
połączona z klipem przedstawiającym największe osobistości
skateboard'u! Dobra, dobra. Nie samymi intrami człowiek żyje,
nie?:) Szybko wczytało się (a muszę powiedzieć, że w THPS 2 nic
długo się nie wczytuje) menu głównie. Na początku wybrałem
OPTIONS by ustawić grafikę, głośność muzyki (na max!!!;)) i
klawiszologię. Oki, dalej. Co my tu mamy... CARRER MODE, SINGLE
SESSION, FREE SKATE, MULTIPLAYER, PARK EDITOR oraz CREATE SKATER.
Hmmm... Wybrałem CREATE SKATER - w demie grałem już zawodowcem
(Tony'm Hawk'iem) i zapragnąłem stworzyć własną, unikalną
postać. A możliwości w tworzeniu postaci mamy po prostu OGROMNE!
Imię, miejscowość, waga, wzrost... Ops, zapędziłem się wzrostu
nie ustalamy...;) Co jeszcze? Styl jazdy, wygląd (kolor skóry,
ubranie, buty). Oki, później trzeba rozdzielić pięć punktów na
cechy naszego bohatera (m.in. AIR - umiejętność wykonywania
trick-ów powietrznych i czynienia wysokich skoków, MANUALS - czyli
umiejętność jazdy na dwóch kółkach i RAIL BALANCE -
balansowanie na rożnego rodzaju rurkach i poręczach), ustawić
trick-i oraz (w SKATE SHOPie) wybrać i ustawić parametry swojej
deski. OK - mamy własnego zawodnika!
Co dalej? CARRER MODE, czyli na język polski tryb kariery. Na czym
to polega? Otóż jeździmy na czas (dwie minuty) i wykonujemy
zadania na każdej z plansz (zbieramy banknoty, litery S-K-A-T-E, pięć
jakiś gadżetów oraz wykonujemy określony trick w określonym
miejscu). Za to wszystko dostajemy pieniądze, dzięki którym możemy
jeździć na następnych planszach (każda z nich wymaga określonej
kwoty do odblokowania jej), podnosimy statystyki naszego bohatera
(np. rozwinięcie AIR pozwala na skok na wcześniej niedostępne
miejsca) oraz kupujemy nowe trick-i i deski (które też mają wpływ
na jazdę!).
Kolejnym trybem gry jest SINGLE SESSION. Ten rodzaj gry również
jest na czas (też dwie minuty) i nie wykonujemy w nim żadnych zadań,
ale po prostu jeździmy. Mamy tu dostęp do wszystkich plansz jakie
odblokowaliśmy w trybie kariery. Zazwyczaj ten tryb wykorzystywany
jest do pobijania rekordów.
Aha! Zapomniałbym o replayach! W dwóch wyżej wymienionych
trybach, z racji tego iż trwają dwie minuty, po zakończeniu jazdy
możemy obejrzeć powtórkę. Ale jaką! Dynamiczna akcja, widok z
kilku kamer oraz możliwość zatrzymania i oglądania wszystkiego w
zwolnionym tempie - to jest to! Na dodatek cały replay można nagrać
i np. po skompresowaniu wysłać znajomemu. Niestety pliki są
odczytywane tylko przez program gry...
Kolejną opcją w menu jest tryb FREE SKATE. Służy on po prostu do
spokojnej, bezstresowej jazdy, ponieważ nie ma tu limitu czasowego!
Można spokojnie doskonalić swoje umiejętności i zwiedzać
plansze (które tak jak w SINGLE SESSION są dostępne jeśli zostały
odblokowane w trybie kariery).
A teraz czas na MULTIPLAYER. Jak sama nazwa mówi służy on do gry
przez zarówno internet, jak i sieć lokalną. I tu mamy trzy
"podtryby":
+ TRICK ATTACK - kto zdobędzie więcej punktów ten wygrywa - jazda
na czas: jedną, dwie, pięć lub dziesięć minut.+ GRAFFITI - gdy
zrobimy trick to powierzchnia na której został wykonany przybiera
nasz kolor, jeśli wróg chce przejąć dane miejsce to musi wykonać
trick za większą liczbę punktów, a wygrywa ten kogo kolorów
jest więcej na planszy.+ TAG - ten tryb również jest na czas i
przypomina zabawę "w ganianego".+ HORSE - w określonym
czasie musimy wykonać trick za jak największą liczbę punktów, a
zadaniem przeciwnika jest oczywiście wykonać "potężniejszy"
trick. Ten kto przegra dostaje literkę. Po skompletowaniu wyrazu
HORSE dana osoba przegrywa. Ten tryb gry dostępny jest również
dla dwóch graczy przy jednym komputerze!
Dobrze, to tyle jeśli chodzi o tryby gry. Czas na PARK EDITOR. Co
to? Jest to po prostu edytor, który pozwala na stworzenie własnej
planszy (a raczej skateparku). Wszystko jest bardzo proste i
przypomina zabawę z klockami LEGO. A obiektów, które można użyć
jest MNÓSTWO! Rampy, poręcze, schody, ławeczki oraz tablice z
logosami producentów - to tylko część wszystkich obiektów.
Plansze można skonstruować dla dwóch graczy, czyli do gry przez
sieć.
Teraz ocena grafiki. No cóż... Cudo! Szczegółowa, dynamiczna i
działająca w wyższych rozdzielczościach. Czego chcieć więcej?!
A co do oprawy dźwiękowej... Drugie cudo!;-) Zarówno dźwięki
towarzyszące jeździe, czyli np. odgłosy "grindowania",
upadki jak i muzyka (która jest głównym atutem gry) stoją na
najwyższym poziomie. A jeśli mowa już o muzyce - utwory m.in.
Rage Aganist The Machine, Papa Roach, Dub Pistols świetnie pasują
do THPS 2! Czy po dłuższym graniu nie nudzą się? Absolutnie
nie!!! Szkoda tylko, że nie są w np. formacie .mp3...Grywalność?
Najwyższy światowy poziom!!! Grę można "przechodzić"
kilka razy, a i tak zawsze jest w niej coś odkrywczego, nowego. Po
ukończeniu możemy obejrzeć jeden z kilkunastu świetnych filmików
wbudowanych w grę, które standardowo są zablokowane. A muszę
dodać, że każde ukończenie gry jest nagradzane! Np. zaliczenie
gry tylko jednym zawodnikiem, ale w 100 % powoduje iż pojawia
się Spider-man!!! A jak cudownie się nim gra!;) Aha, jakoś
zapomniałem wspomnieć o prostocie obsługi. Otóż cała gra
posiada prostą i bardzo intuicyjną obsługę i klawiszologię, więc
nie ma problemu np. ciągłego zerkania na klawiaturę (jak to ma
miejsce np. w symulatorach).
Pozostaje jeszcze sprawa wymagań sprzętowych... Oficjalne
wymagania przedstawione przez Activision wyglądają tak: Pentium
233 MHz, 32 MB RAM, 350 MB wolnego miejsca na HDD, Windows 95 wraz z
zainstalowanym pakietem DirectX 7.0a. Dodam tylko, że gra na moim
sprzęcie - Celeron 333 MHz, 128 MB RAM, VooDoo 3 3000 - chodzi świetnie.
Nie "zacina się", nie wczytuje się długo. Wręcz chodzi
bardzo płynnie!
No i co ja, biedny mam napisać na zakończenie recenzji tak wspaniałej
gry? Chyba tylko tyle, że Tony Hawk's Pro Skater 2 zasługuje
na najwyższą ocenę - wystawiam jej 10/10!!!
[Rain]
|