::: Przemyślenia / Profesjonalna deska - Jej koszt i ... - Rain :::



Profesjonalna deska - Jej koszt i budowa


Czym jest i jak wygląda profesjonalna deskorolka wie każdy (chyba;)). No, ale nie każdy wie z jakich elementów się takowy sprzęt składa, co nie?:)) Dlatego też, postaram się w poniższym arcie przedstawić pokrótce najważniejsze rzeczy, o których każdy, szanujący się skater wiedzieć powinien!:)) Dobra, to tyle wstępu... Lecim z tekstem...

Zacznijmy od tego gdzie porządnego decka możemy kupić. Gdzie? Nie wiecie?:) W skate-shopie!:) Tak, tam kupimy porządny sprzęt, bez wad i (co dla niektórych najważniejsze, niestety) markowy... Oczywiście deski kupimy także w sklepach sportowych i.t.p... Jednak w skate-shopach, w przeciwieństwie do innych 'źródeł' każdy element składowy deski kupimy oddzielnie!:) Nie ma to jak samodzielnie skompletować, a potem oczywiście złożyć własną deskorolkę, no nie?:)) Dobrze, poniżej postaram się opisać poszczególne elementy składowe tego kawałka drewna na którym uwielbiamy szaleć po ulicach...

Wyróżniamy trzy główne części decka:

+ blat - można powiedzieć, że blat jest 'kręgosłupem' deski, czyż nie? Składa się średnio z pięciu warstw sklejki - choć istnieją blaty składające się z siedmiu, czy nawet dziewięciu (!) warstw! Wielu początkujących skaterów przy zakupie deski kieruje się grafem na spodniej stronie blatu. Błąd! Po kilku miesiącach jazdy i tak nikt nie będzie w stanie odczytać np. nazwiska jakiegoś sławnego skatera, które niegdyś tam widniało, czyż nie jest tak? Istnieją co prawda blaty ze sporą warstwą lakieru na spodzie, który ma za zadanie jak najdłużej chronić graf przez zdarciem (z tzw. 'ever-slickiem'), ale ich ceny nie są niskie - od 600 do 900 zł!!! Wybór należy do Was... Należy zwrócić uwagę, przede wszystkim, na grubość ziarenek papieru ściernego (taka jest nazwa, nie ja są sobie wymyśliłem!) na górnej stronie blatu i na szerokość jego całego (blatu, nie papieru:)). Wyróżniamy bowiem deski szerokie i wąskie... Aha, pamiętajcie, żeby nie kupować desek niesymetrycznych co do taila i nosa - tzw. rybek!!! Na tym ustrojstwie nie da się jeździć!:)) Zresztą takowe 'deski':) kupują raczej małolaty z osiedla, a nie tacy prawdziwi skaterzy jak my, co nie?;)))  Cena: blaty (oczywiście bez ever-slicka) kosztują od 165 do 279 zł...  

+ trucki - inaczej zwane 'osiami'. To właśnie one 'trzymają' kółka i to na nich się grinduje!;))) Nie ma wśród nich żadnych specjalnych rodzajów - jedynie można wyróżnić trucki z bardziej wysuniętymi lub ściętymi śrubami, którymi to regulujemy turning, czyli łatwość dokonywania skrętów - twardość dokręcenia po prostu. Jak wiadomo, na śrubach ściętych (nie wystających poza truck) łatwiej się grinduje.  Cena: od 160 do 260 zł (oczywiście za komplet).

+ kółka - co do kółek to możemy je podzielić tylko na ich szerokość - w sprzedaży są kółka o szerokości 52, 53, 54, 55 oraz 56 milimetrów. Rozmiar jest dobierany indywidualnie przez skaterów - nie ma raczej większego wpływu ja jazdę, jej komfort i.t.d...  Cena: od 99 do 149 zł (za komplet, nie za każde kółko osobno;)).

Podsumowując, ile więc wyniesie nas wszystko razem? Od ok. 430 zł do 690 zł... Wybór należy do Was! (ciekawe, nie?;))

Pragnę zauważyć, że w skład deskorolki wchodzą jeszcze elementy takie jak:

+ montażówki (śrubki przytwierdzające trucki do blatu) - koszt 8-10 zł, lecz zwykle są w komplecie z truckami...
+ podkładki między blat a trucki - cena od 10 do 15 zł, lecz zazwyczaj również sprzedawane są razem z truckami...
+ kingpiny (czyli, te dwie największe śruby w truckach) - oczywiście są wliczone w cenę trucków!:)
+ gumki znajdujące się pomiędzy kingpinami a ich nakrętkami (małą ogromny wpływ na skręcanie całej deski!) - te również są w komplecie z truckami!:)

Dodam tylko jeszcze tyle, że wiele skate-shopów składa deski indywidualnie, na zamówienie - ale, według mnie oczywiście, nie ma chyba sensu dopłacać za składanie decka, prawda? Lepiej to zrobić samemu!:)))

Aha, część skate-shopów sprowadza poszczególne elementy i wysyła pocztą do klienta - robi tak na przykład Burak Skate Shop z Łodzi. Swoją drogą, ciekawa nazwa sklepu!:)))

[Rain]