|
.::.
Praetorians
Dr.Tedi
Mało pamiętam gier
osadzonych (jedynie, a nie epizodycznie występujących misjach historycznych) w
realiach starożytnego Rzymu. A lubiłem sobie popykać w Centuriona, który był
bardzo fajny, ale Praetorians jest jeszcze lepszą grą, choć grałem tylko w demo.
Fabuła, jakich wiele?
W demie jest tylko jedna misja, podbijamy w niej kolejną część Galii, i
mamy zbudować most na jakiejś rzece. Może niezbyt twórcze, ale zawsze. Tylko
dobrze że autorzy nie byli tak pomysłowi i nie dali Asteriksa i Obeliksa, bo
trudno by się ich pokonało :)

Armia, ekonomia i inne bzdety
Wbrew temu, co napisałem to w tej grze nie zaznacie ani trochę ekonomii,
nie ma tu nawet surowców! A armię rekrutujemy za darmo. Właśnie, rekrutacja jest
bardzo skomplikowaną czynnością ;) Najpierw trzeba znaleźć jakąś osadę, później
zbudować Garnizon przy wiosce, wprowadzić do niej Centuriona i rekrutować. Ale
nie można tego robić w nieskończoność, to ograniczone jest ilością mieszkańców,
bo ich zamieniamy na wojaków, a populacja w osadzie regeneruje się bardzo
woooolno.
Walka
To jest w grze najważniejsze, walka z ogromną ilością jednostek
podzielonych na oddziały. Jednostek jest bardzo dużo, a wszystkie doskonale
odwzorowane od tych rzeczywistych, od Legionistów, przez łuczników, katapulty do
Pretorian, czyli głównej straży Cezara. A jak już wspomniałem katapulty, to
powiem, że przepięknie wyglądają oblężenia twierdz za pomocą różnych maszyn, ale
tego w demku nie będziemy mogli zobaczyć:( Jak wspomniałem wyżej, jednostki
podzielone są na formacje, to bardzo dobry pomysł, bo jak mógłbym kontrolować na
raz tyle jednostek? Dzięki temu gra trochę przypomina Shoguna. Ale w formacjach
jest jeden błąd, przechodzą przez siebie, a powinny omijać.
Ale głupi ci Rzymianie
Wbrew temu, co jest wyżej, to oni wcale tacy głupi nie są, właśnie są
mądrzy. Nawet jak im każesz iść na koniec planszy to znajdą najkrótszą drogę, a
nawet będą szli przez las! (właśnie, niektóre jednostki mogą to robić, a
najlepiej zrobić zasadzkę chowając się w lesie). AI może nie najwyższe, ale
bardzo dobre, przeciwnicy będą robić zasadzki w lesie, atakować od tyłu itp.
Dźwięki, muzyka i grafika
Dźwięki są średnie, niby dobre, ale nie mają w sobie tego czegoś. Muza
może być, ale nie zapamiętuje się jej na dłuższy czas. A grafika jest piękna,
ładne zielone laski (laski he he :)) w Galii, piaszczysty piasek :), a najlepiej
wyglądają jednostki i to jak się poruszają, gdy np.: idzie piechota to spod jej
stóp sypie się piach i kurz, czy gdy jedzie konnica przez wodę po kostki to ona
się bardzo ładnie rozpryskuje na boki. Podczas gry występują zmienne warunki
atmosferyczne, ale nie wpływają one na rozgrywkę (no może poza nocą). Tylko
dziwi mnie to, że płonące strzały nie gasną, gdy zostaną wystrzelona akurat
podczas deszczu.
Podsumowanie
Gra się bardzo fajnie i nie nudzi się po dłuższej grze i już zbieram
kasiorkę na pełną wersję :).
OCENA:       
8+/10
Plusy:
+ Grafika
+ Walka
+ Brak ekonomii (ale to może być też minus)
+ Wiele innych
| Minusy:
- Formacje przechodzą przez siebie
- To wszystko gdzieś już było
|
|