Wstępniak .:. OR .:. Demo-Testy  .:. Recenzje .:. Gadanie .:. Stuff .:. TNT .:.  Kąciki  .:. Listy .:. Redakcja

.::. C&C RENEGADE - Polemika

DrTedi vs Winix

Eh... Winix i jego recenzja C&C Renegade, zbluzgał grę, która jest na wyższym poziomie niż Daikatana, którą broni i mówi, że jest fajną grą. Ta recka polemiki wymaga! Kolor czarny to ja, a niebieski to Winix.

"Eh... Weastwood i jego słynna seria C&C, co by nie mówić zawiodłem się. Według mnie wszystkie części tej kultowej sagi były bardzo dobre, lubiłem sobie przyciąć w Red Alert-a i te inne z cyklu, ale Renegade jest inne i to ze nie tylko ze względu na tryb FPP, ale na beznadziejność wykonania. Załoga w/w producenta niestety nie poradziła sobie z tym widokiem kamery pod każdym względem. Od razu mówię, że ta recenzja nie ma na celu obrażać autorów gry!"

I ty słynny przeciwnik RTSów lubił sobie popykać w Red Alerta?!?! I to jeszcze uważa tego RTSa za kultowy (ja nie mówię, że tak nie jest!). Od razu mówię, że ta polemika nie ma na celu obrażenia w/w Winixa! A co do gry to jest dobra!

"Nie ma kosmitów? :("

Aha to teraz już mam drugi powód, dlaczego postawiłeś jedynkę tej grze. 1 to BRAK KRWI, 2 to że nie ma kosmitów !!!

"Sterujesz komandosem Havoc-kiem, który jest na domiar złego brzydki jak świnia po kąpieli w kwasie solnym (złe porównanie)."

Po pierwsze Havocem, a po drugie to złe porównanie :) Świnia nie może wyjść z kąpieli w kwasie solnym bo już jej nie będzie :)

"(...) jak to bywa w C&C pomagają nam też inne jednostki, zarówno ludzie jak i czołgi, jeepy i inne tym podobne jeżdżące żelastwa. Niestety na nich raczej polegać nie możemy, bo to takie imbecyle, że nie wiadomo czy śmiać się czy płakać."

No tak pomagają nam inne jednostki, ale wcale tacy głupi to oni nie są, tylko czasami zdarzy im się jakaś wpadka, co nie oznacza, że są totalnymi imbecylami!! Aha lepiej płacz ;)

"Komputerowi przeciwnicy wcale lepsi nie są! Strasznie zdenerwowało mnie to, że mogłem sobie ot tak przejść zarówno przez przeciwnika jak i kompana z GDI."

Wcale nie da się przez nikogo przejść! Tak ci się tylko wydaje!!!

"Są też jednostki tzw. "bohaterzy", sami się chyba domyślacie, kim oni są."

A wiesz, że się nie domyślam? Aha są super potężnymi mutantami z czterema głowami i pięcioma nogami? A co tak sobie ich "domyśliłem"

"Według mnie pojazdy to jedna z bardzo niewielu zalet gry."

A dla mnie jest jedną z wielu zalet.

"Jako że gra toczy się w przyszłości to broń jest nowa, a słowem beznadziejna. Jako że FPP-ki lubię, a w nich jednym z ważniejszych elementów jest broń to śmiem stwierdzić że Renegade to nie FPP :)"

A to czemu na początku mówiłeś że to FPP.

"Totalną klapę ponieśli konstruktorzy tych cacek. Żadna z nich nie ma wad... co ta ma w ogóle być. Zdecydowanie w grach wolę żelastwo z naszych czasów, ale Unrealem i Quakiem II się zachwycałem."

To są te bronie złe czy dobre, bo już nie wiem, są klapą, ale nie mają wad...

"Nie powiem pukawek jest sporo, ale wszystkie to tandeta z kiosku ruchu, po za pistoletem..."

A ja ci powiem że pistolet był plastikowy, a reszta z aluminium ;) A w kiosku ruchu broni laserowej nie kupisz! (Wiem, wiem ruscy to takie sprzęty mają).

"Totalną klapę Westwood poniósł też tworząc grafikę, która jest ohydna. Coś takiego to ja widziałem w Sin-ie w 1998 roku."

To akurat jest prawdą, grafika nie zachwyca, ale packmana to nie przypomina.

"Świat jest tak brzydko wykonany, że aż się po nim chodzić nie chce. Przeciwnicy to takie ohydne płaskie pikseliska, a ruszają się jak by mieli kupę w majtach"

Płascy przeciwnicy to byli w Duke Nukem 3D, a tu chociaż 3d to przypomina. A kupę w majtach to miałeś jak miałeś 7 miesięcy ;)

"Natomiast wnętrza budynków to hit sezonu, ja nominuje je do nagrody "Złotego babola". Od kiedy kibel wygląda jak monitor od komputera, a kran jak słoń."

O nie, ale ty to masz skojarzenia! Żeby mały kran porównać do słonia?! To ty Caleba domu nie widziałeś :P (wiesz ściany niby okrągłe, a kwadratowe itp.)

"Łóżko to mi się z drabiną pomyliło..."

Dziwne, bo mi nie.

"Na równe słowa zasługuje też udźwiękowienie, postacie krzyczą głosami z poprzednich części (w Red Alert się grało), a nawet z gorszą jakością. Udźwiękowienie to też totalna porażka."

I znów to z początku polemiki, taki zagorzały przeciwnik RTSów a w RA to się pocinało??

"Błędy tej gry mógłbym wymieniać w nieskończoność, w ogóle cały ten tytuł to jeden wielki babol"

Szkoda, że nie burak, bo by cukier chociaż by był.

"Nie pamiętam ile owa produkcja kosztowała, ale na pewno dużo i za to minus, wciskają normalnym, kulturalnym graczom gówno za dużą kasę."

Przepraszam, kulturalny graczu, ale nie musiałeś tego według ciebie GÓWNA kupować! A i nikt ci go kupować nie kazał.

"Nawet najlepszy Multi-Player nie jest w stanie uratować gry, która jest stworzona jak ostatnie gówno na rynku. Jedynie ta rozgrywka jest warta uwagi, ale i tak na krótki czas."

A więc jest jeszcze jakiś plus oprócz samochodów, a widzisz...

"Oj... panowie i panie z "Westwood-u", wy lepiej wróćcie do RTS-ów bo FPP-ków to wy robić nie umiecie."

Ty też nie umiesz i co?

"Od razu mówię, że sytuację ratują pojazdy i to tylko dzięki nim i Multi-Playerowi nie postawiłem "1""

Aleś ty łaskawy postawiłeś 1+ :) A na stronie "gry.wp.pl" gra ta dostała 8 od specjalistów i 8 od internautów!

"(...) shit!"

Znaczy gówno (dla nieznających angielskiego)

"PS. Gdzie tu w ogóle krew jest?!"

No jak napisałem wyżej 2 z podstawowych błędów gry (od razu trzeba odjąć 5 pk. od oceny !). A krew masz sobie wyobrazić!!!! Aha niby gra ma tyle błędów, to czego w recenzji pod oceną niema ani jednego???


Dla mnie ocena 6-

.:. Wyjście do AM .:.