Kiedyś zagrywałem się jak głupi w grę Pizza Syndicate i ku ogólnemu
zdziwieniu kolegów oceniałem ten tytuł bardzo wysoko. Tworzenie wirtualnych
sieci pizzeri w większych miastach na naszym globie dawało mi wielką radochę. Po
pewnym czasie jednak PS mi się znudziła i szybko odeszła do lamusa. Czasem
jeszcze włączyłem ją sobie dla zabicia czasu i czekałem na kolejną część PS,
która była dość mocno zapowiadana. Ale gdy Pizza Connection 2 wyszła na Polski
rynek pojawił się pierwszy problem.
Brak kasy.
Niestety gra wyszła w dość dziwnym czasie, gdy cierpiałem na kompletny
brak kasy i wydanie 69 złotych było dla mnie dość sporym wydatkiem. Po pewnym
czasie gra staniała do 49 złotych, ale wtedy już gra miała już swój wiek a na
rynku było wiele lepszych tytułów. Aż w końcu zobaczyłem w pewnym czasopiśmie o
grach o nazwie XXX (żeby nie było, że reklamuję CD-Action) reklamę Extra Gry, w
której to PC2 kosztowała niecałe 20 złotych. Na następny dzień pobiegłem do
empiku i pobliskich sklepów z grami aby się dowiedzieć, że albo nie mają Pizzy
Connection 2 z Extra Gry lub nie mają w ogóle PC2. Dopiero zakupiłem dzieło
panów z Software2000 w pewnym hipermarkecie w Rzeszowie (mamy dwa więc nie
trudno będzie zgadnąć ;). Tam też zauważyłem ciekawą rzecz otóż większość
pudełek było pootwierane i w środku brakowało płyt, więc radzę dobrze popatrzeć
i sprawdzić czy wszystko jest w środku.
Początek.
Instalacja przebiegła dość szybko i bezproblemowo. Intro tak samo
paskudne jak w Pizzy Syndicate, ale już menusy są bardzo ładne i przejrzyste.
Mówiąc szczerze te w pierwszej części podobały mi się bardziej, ale nie ma, co
narzekać, gdyż te prezentują się też bardzo ładnie. Szybo wybrałem pojedyńczą
misję, zdefiniowałem postać i wybrałem jej wygląd i znów muszę porównać PC2 do
poprzedniczki. Otóż w pierwszej części tworzenie postaci było o wiele ciekawsze
i postać zmieniała swój wygląd wtedy, gdy zmienialiśmy jej statystyki.
O co chodzi?
Gra jest typowym RTS-em ekonomicznym, w którym musimy stworzyć najlepszą
sieć pizzeri w danym mieście. Co w dokładnym tłumaczeniu oznacza, że musimy
zniszczyć konkurencję wszystkimi dostępnymi sposobami a z siebie zrobić
najbogatszego człowieka w mieście. Jednak by do tego doszło musimy się dużo
napracować gdyż nasi przeciwnicy wykazują się dość sporą inteligencją. I gdy
wybierzemy 5 przeciwników musisz liczyć się z tym, że przynajmniej dwóch z nich
będzie naprawdę ciężkimi przeciwnikami, bo reszta chyba uczyła się marketingu w
Wyższej Szkole Zarządzania i Marketingu w Hebzi Górnej u profesora Eryka
Dzięcioła, bo ich pizzerie upadają jeszcze przed ich otwarciem. Jak już
wspomniałem trzeba założyć pizzerie do czego na pewno potrzebny nam będzie
budynek. Więc musimy wybrać czy chcemy wynająć gotowy budynek czy kupić. Ja
polecam kupić od razu jeden budynek gdzieś blisko doków lub biur. Gdy będziemy
mieli budynek należy go umeblować, co możemy zrobić sami lub wynająć architekta,
jednak ciężko jest dogodzić wszystkim i musimy wybrać jeden styl dla danej
grupy. Oczywiście każda pizzeria musi mieć pracowników czym oczywiście my się
musimy zająć. Zalecałbym od razu ich szkolić i zwiększyć ich motywację poprzez
podniesienie im płacy (chciałbym wszystkim powiedzieć, że na mnie to też działa
;). Kiedy już wszystko załatwimy można otworzyć restaurację.
Wygląd.
Jak już kiedyś wspomniałem grafika dla mnie prawie wogóle się nie liczy i
jest tylko miłym dodatkiem do całokształtu gry. I muszę stwierdzić, że PC2 jest
bardzo ładnym dodatkiem. Grafika jest bardzo kolorowa a co najważniejsze, jeśli
chodzi o strategie jest przejrzysta i nie mamy większego problemu ze
znalezieniem ważniejszych miejsc. Postacie są wykonane bardzo estetycznie i w
bardzo fajny humorystyczny sposób. Wygląd miasta nie razi, a same budynki
wyglądają bardzo dobrze. Do grafiki tak szczerze mówiąc nie ma się jak
przyczepić.
Muzyka.
Jest dość ciekawa i taka w pizzernianym stylu. Ale to, co naprawdę jest
fajne w tej grze to odzywki niektórych postaci. Niestety zbyt często się
powtarzają, ale na samym początku są dość śmieszne. Każda postać ma coś
ciekawego do powiedzenia i zawsze wypowiedz jest adekwatna do tego, kim jest
osoba mówiąca. Burżuj zawsze powie coś dystyngowanie, ale młodzież coś na luzie.
W każdej pizzeri możemy wybrać, jaka muzyka będzie grać i to jest też ważny
wybór, bo każda grupa ludzi preferuje inną muzykę. Ja zawsze ustawiałem radio.
Chociaż na muzyce się zbyt bardzo nie skupiłem gdyż jak gram w RTS-y to zawsze
słucham innej muzyki.
Miasta.
Na samym początku jak już wspomniałem ważny jest wybór miasta, gdyż każdy
naród inaczej się zachowuje. Jednym zależy na jakości pizzy innym na szybkości
jej podawania zaś inni są uczuleni na zachowanie naszego pesonelu. Niestety w
Pizzy Syndicate mogliśmy wybrać 6 miast na raz i tam otwierać swoje restauracje,
a w Pizza Connection 2 wybieramy jedno miasto i w nim prowadzimy biznes. Miasta
różnią się tylko rozkładem budynków i ukształtowaniem geograficznym (czy. morze
jest albo z boku lub na na górze i niektóre mają rzeki). Budynki w każdym
mieście wyglądają tak samo, co jest krokiem do tyłu po raz kolejny, bo w PS
budynki się od siebie różniły. W każdym mieście jest jeden budynek specjalny i
na przykład w Rzymie jest to Koloseum. Oczywiście w każdym mieście są takie
budynki jak banki, (których nie można okraść), hotele, biura, fabryki, szkoły,
uniwersytety czy zwykłe budynki mieszkalne.
Kucharzymy?
Jeśli chcesz możesz też poświęcić się robieniu własnych przepisów i
zrobić najlepszą pizze na świecie. Oczywiście najpierw będziesz musiał długo
potrenować, ale kiedy już poznasz taktykę robienia pizzy to na pewno będziesz
chciał przenieść swoje możliwości do świata realnego. Do wyboru mamy mnóstwo
składników: począwszy od sosu pomidorowego, wielu rodzajów warzyw, owoców aż po
różne mięska czy rybki. Tylko twoja wyobraźnia może cię ograniczać. Możesz
zrobić pizze z całym wężem, brokułami, spleśniałym serem i rybą w puszcze.
Niestety nie lubiłem tworzyć pizzy gdyż zawsze czułem się głodny jak włączałem
ten tryb.
Gangsterskie życie.
Oczywiście nie mogło zabraknąć elementu gangsterskiego, jako, że jesteśmy
właścicielem, pizzeri która pochodzi z Włoch a stamtąd pochodzi też mafia jak
ogólnie wiadomo. Niestety i tu mamy kolejny krok w tył w porównaniu z
poprzedniczką. Otóż możemy nadal namawiać chuliganów na lżenie w restauracji
przeciwnika, czy podrzucenie karaluchów. Dodano też możliwość narysowania
graffiti, czy podłożenia bomby. Ale zabrakło rabowania banków czy ucieczek przed
policję jakie miały miejsce w PS (pamięta ktoś ;). Może Kingpin to nie jest, ale
zawsze coś.
Grać czy nie grać.
Otóż gdyby połączyć obie gry razem powstałaby mieszanka wybuchowa, a tak
mamy tylko dwa dobre tytuły. Jakby nie patrzeć Pizza Connection 2 jest jednym z
najlepszych RTS-ów ekonomicznych, ale dość szybko się nudzi i brakuje jej paru
elementów, które posiadała poprzedniczka. Jak dla mnie 8.