Wstępniak .:. OR .:. Demo-Testy .:. Recenzje .:. Gadanie .:. Stuff .:. TNT .:. Kąciki .:. Listy .:. Redakcja |
|
|
.::.
Grupy rówieśnicze
Hejka! Napisałem ten art dla niedowiarków, którzy nie wierzą, że są dużo gorsze rzeczy wzbudzające agresję wśród ludzisk między 12-17 rokiem życia. Zakładam również iż ludzie piszący i czytający AM nie są tzw. mośkami, skate'ami (czasem w wersji skejtami) mającymi jeansy co najmniej 15 numerów za duże z jakimiś bzdetnymi naszywkami typu "clinic" czy "fubu". Owi panowie, czasami panie z wykrzyknikiem w ustach obwieszczającym "ch.w.d.p." proszeni są o natychmiastowe wyjście z tego arta. Okie, po tym wstępie można zabrać się za właściwy test. Ta opowieść jest o mnie samym. Wkurzają mnie arty z takiej "Rzeczpospolitej" czy innej gazety opowiadające o przemocy w grach komputerowych. Człek z takiego pisemka w życiu pewnie nie grał w kompjuter gejms i śmie pisać "ile w tych programach jest rozlewu krwi, jak to okropnie wpływa na psychikę młodzieży!" Dzieciom do 10 roku życia tak- ale ludziom z naszego przedziału (12-17) raczej niet. Ja osobiście jestem nałogowcem- gram kiedy tylko się da. Ale w ogóle nie jestem agresywny. Dlaczego? Po długich rozmyślaniach doszedłem do wniosku, że odpowiedzialna jest grupa rówieśnicza. Tak te mośki, których jak rodzice robili to chyba o mózgu zapomnieli. Ja nie mam żadnych pozaszkolnych kolegów, z nikim się na piwo czy nalewkę nie spotykam. Jeśli mam się spotkać z przyjaciółmi to chyba tylko w szkole. I jakoś się uchowałem. Nigdy nie namalowałem sprejem na murze "ch.w.d.p." czy "nie musicie nas lubić - wystarczy, że się nas boicie". Dziś przecież w biały dzień strach po ulicy iść, a co się w nocy dzieje. Większość tego marginesu społeczeństwa na oczy kompa nie widziało, a co dopiero w gry grać. Skąd się u nich agresja bierze? Odpowiedź jest w zasięgu ręki - po prostu z nudów. Taaakk! z nudów! Nie mają się jak w gierkach wyżyć to robią to na murach czy Bogu ducha winnych przechodniach. Reasumując: Komputerowe gierki przegrywają we wzbudzaniu agresji z rówieśnikami, sprayem i nudą- do zera. |
|