Oranżada Polo Sherry

Powitanko
Oceny
Recenzje
Raport specjalny
Badziew miesiąca
Słowo na sobotę
Współpraca
Redakcja
Powrót do AM

 

 

No tak sobie myślę, co by tu skrobnąć do Food Corner’a… No niech będzie oranżada! Idę do przeciętnego sklepu, wchodzę do działu z piciem, i patrzę na butelki… No Cola, Pepsi, Fanta, ale to każdy pił. Może coś innego? O! Polo Sherry premium! Ciekawe co to jest? Zapewne sama chemia, ale spróbuję :). Biorę tą czerwoną butelkę (tzn. czerwony napój, butelka zwykła - przezroczysta :) ), i idę do kasy.

2.80 się należy – usłyszałem. Na początku trochę się zdziwiłem, ale zobaczyłem na butelce napis 2le. Ale 3 złote za jakąś zwykłą oranżadę to chyba trochę drogo. Może w takim razie będzie miała dobry smak?

No, wchodzę do domu… Szybko szklaneczka, lejemy picie. Ej, to jest ciepłe. Niezbyt dobre. Butelka ląduję w lodówce na jakieś 2 godziny :>>>. Mimo iż to wina sklepu, że nie miał (przynajmniej, że nie trzymał) oranżady w lodówce, to smak jest troszkę gorszy. Cóż, ocena będzie musiała być obniżona :(.

Oka, oranżada się ochłodziła. Hmmm, nie jest zła! Całkiem, całkiem… Moment... Po trzeciej szklance ta oranżada wydaje się byś ohydna! :(((. Ale, niby, że napój wielkoowocowy, to ja głównie czuję truskawkę. Czyżby etykietka kłamała? Co do składu napoju, tradycyjnie prawie cała chemia… A szkoda :(

Etykieta? Bardzo średnia. Ani brzydka, ani ładna. Po prostu – średnia. Wszystko co powinna zawierać ma. Jedyne co można się troszkę przyczepić to zbyt mały napis 2le. No i dziwią mnie  dwa napisy:

1.   „Napój wszystkich generacji”,

2.   „Więcej nie da się wycisnąć!!!!!”.

Kto mi wytłumaczy o co chodzi? Bo ja nie wiem :(. I po co tyle wykrzykników? Jest jeszcze jeden napis; „Super owocowa zawartość”. Osobiście radzę zbytnio (czytaj: wcale) w to nie wierzyć. Chemia, chemia, chemia. Nyo!

Podsumowując; oranżada, fakt jest orzeźwiająca, ale chemia, panie chemia. A ja tego cholernie nie trawię! Chcesz czegoś naprawdę orzeźwiającego (przez duże ''O''), dobrego (przez duże "B") i zdrowego (przez duże "Z")? To weź lepiej Frugo, a nie jakąś oranżadę Polo Cośtam!

 

Opakowanie: 60%     Cena: 70%    Smak: 55%

Ogółem: 62%

 

AsaintS, dawniej FS

 

PS: Pozdrowienia dla: całego zespołu Food Cornera. ( O! Jak fajnie-Prozac)

 

Trzymajcie się!


(c) WebDesing By Winix - 2003 -