Pierniczki Alpejskie Wedel |
|
Oceny Recenzje Raport specjalny Badziew miesiąca Słowo na sobotę Współpraca Redakcja Powrót do AM |
Z pewnością każdy z Was zastanawiał się już kiedyś dlaczego pierniczki przybrały taką, a nie inną nazwę. Teraz mogę was pocieszyć, że ja także się zastanawiałem. Pochodzenia "pierniczków" nie znalazłem jednak w żadnym słowniku. Opakowanie naszych słodkości jest dobrze wykonane. Widać, że ktoś starał się zaprojektować je porządnie. Tło opakowania odpowiada smakowi produktu. Przykładowo pierniczki śliwkowe mają fioletowe tło, a truskawkowe czerwone. Jak w większości produktów na opakowaniu pierniczków znajduje się zwierzak zachęcający nas do kupna owych alpejskich wyrobów. W tym przypadku zwierzakiem jest miś. Ma on na sobie czapę i fartuch niczym kucharz. Niestety nie podoba mi się on, jest taki, taki... Właśnie, jaki? Jest w nim jednak coś "odpychającego". Smak nie jest niestety główną zaletą tych pierniczków. Nadzienie jest takie, jakie powinno być, ale ciasto jest trochę za twarde. Do czekolady, która pokrywa naszych zainteresowanych też się przyczepię: jest gorzka. Myślę, że smak pierniczków mógłby być lepszy, gdyby czekolada była ciut słodsza. Cena w sam raz. Nic dodać, nic ująć. Jestem z niej zadowolony. Po takim gustownym opakowaniu i firmie można by się przecież spodziewać astronomicznych cen, a tu miła niespodzianka. Mimo wszystkich wad (smak ->) produkt opłaca się kupić, chyba, że ktoś jest miłośnikiem słodkiej czekolady. Wtedy smak pierniczków może mu się nie spodobać. Mimo wszystko zachęcam do kupna! .:OPAKOWANIE - 95% [bardzo dobre, nawet tło odpowiednio dobrane]:. .:SMAK - 69% [trochę za gorzkie jak na mój gust]:. .:CENA - 98% [bardzo dobra, ni za drogo, ni za tanio]:. .:OGÓŁEM - 87% [czemu w średniej zawsze wychodzi mi 3 w okresie???]:. __________________________ BY ISLANDER12
|