Bambino Ice Cream :) |
|
Oceny Recenzje Raport specjalny Badziew miesiąca Słowo na sobotę Współpraca Redakcja Powrót do AM |
Coraz cieplej. Z każdym dniem termometr wskazuje większą temperaturę. Gdy to czytacie, jest lipiec. Gdy to piszę, jest maj - ale ciepło już jest. Postanowiłem więc poddać recenzji coś, co nadaje się na upalne dni. Pierwsze co przyszło mi do głowy to: lody! Pierwszą marką, z którą skojarzyły mi się lody, była marka Bambino - zna ją każde polskie dziecko :), gdyż produkt ten jest tani, a zarazem smaczny. Smak loda Bambiono bez czekolady stanowi dla mnie szablon przy ocenianiu innych lodów tego samego, śmietankowego smaku. Bambino łączy w sobie finezję naturalnych produktów i mocnego kopa chemicznych cudów. Rezultat jest taki, że sam nie wiem, co bardziej czuć. W każdym bądź razie, jest to dobre i tyle :). W opakowaniu tego loda znaleźć sporo niedociągnięć - nie jest ono w ogóle przystosowane do norm XXI wieku, ale ma swój starodawny czar. Smutne ślepia misia z papierka nakłaniają dzieci do zakupu. Błękitne kolory sprawiają, iż jesteśmy spokojni i opanowani, gdy otwieramy loda. A cena? Jaka cena, ludzie to kosztuje 40gr! Czy jest to produkt idealny? Smak co prawda nie może równać sie z wyrobami renomowanych firm takich jak Algida czy Scholler, ale cena... Cena nadrabia wszystko! Opakowanie - 60% Cena - 98% Smak - 88% Ogółem - 82%
|