Wstęp

Myśliciele

Przemyślenia

Cytaty

Listy

Redakcja

Powrót do AM

 

Instynkt

Chciałbym dzisiaj poruszyć temat pierwotnych instynktów, które jak wszyscy wszem i wobec wiedzą, istnieją i ujawniają się nieraz w dziwnych sytuacjach. Przeważnie nie zdajemy sobie sprawy z ich działania, nawet wtedy gdy jesteśmy pod ich wpływem. Każdemu (a przynajmniej każdej dziewczynie:) zdarzyło się na teście zaznaczyć dobrą odpowiedź, która "wydawała" nam (im:) poprawna... Cechy te pochodzą od zwierząt, a konkretnie małp, od których pochodzimy. One we wczesnych fazach rozwoju naszego rozumu dawały nam potwierdzenie poprawnych rozwiązań, bądź też one podpowiadały rozwiązania( np. sprawdzian).
Pierwszą cechę, jaką chciałbym poruszyć, jest mieszanie krwi, czyli szukanie samca, bądź samicy z innych okolic, np. z innego miasta. Ostatnio byłem na zawodach sportowych i od razu można było w pełnej skali podziwiać działanie instynktu. Dziewczyny rozglądały się po nas, mówiły do siebie szeptem, śmiały się, nieraz wprost krzyczały, że ten chłopak jest tej, tamten innej itd. Tak samo, jeżeli pojawią się gdzieś nowe dziewczyny, to chłopaków wokół nich masa... Zupełnie inna sprawa przedstawia się z samicami, bądź samcami (kobietami, chłopakami), którzy mają już swych stałych partnerów z okolicy. Takie właśnie dziewczyny nas "olewały" lub też były do nas nastawione wrogo:). Chłopaki broniły ich jak przystało na prawdziwych samców i nie dopuszczali do nich intruzów. Właśnie w takich wypadkach nie zdajemy sobie jak głęboko zakorzenione są w nas instynktowne zachowania.
Podobne zjawisko ma miejsce zaraz po porodzie dziecka. Nie używa ono jeszcze mózgu w sposób, w jaki robi to dziesięciolatek, ale ma silnie wszczepione więzy psychiczne z matką, oraz instynkty ludzie pochodzące od zwierząt. Noworodek ma słabe kończyny, wydaje się że gdyby położył się go na łóżku nie poruszałby się. A jednak zrobiono taki eksperyment. Takiego właśnie malucha, położono na brzuchu matki 2 min po porodzie. Nie zaraz przy piersi, lecz jakieś 15 cm od sutków. Wyobraźcie sobie, że dziecko SAMO, bez niczyjej pomocy, potrafiło w bardzo krótkim czasie, przebyć ten odcinek, chwycić się piersi przyłożyć usta do sutka i napić się mleka. Potem zasnęło przykładając ucho do tej części klatki piersiowej, w której najwyraźniej było słychać było bicie serca.
Walka, to także instynktowna cecha. Wiadomo, ci którzy nie umieją się opanować się, chcieliby w ten właśnie sposób rozwiązać wszystkie problemy, lecz nie ma się czym przejmować, gdyż takie elementy nie korzystają, z czegoś takiego jak szare komórki...:) Trzeba im wybaczyć... Nie przejmujcie się nimi To by było tyle o instynkcie i jego działaniu na ludzi.
Strzeżcie się więc, bo nie wiadomo, w jaki sposób ujawnią się, wasze zwierzęce cechy...

©EmpireuM

 
©Filosofem: Kącik Filozoficzny; ©EmpireuM 2003; Sugerowana rozdzielczoć: 1024/768