|
|Królowa potępionych|
Jak można wywnioskować po tytule, jest to kolejny film o wampirach. Tylko, że tym razem troszeczkę inaczej zrealizowany. Wyobraźcie sobie, jaką sławę mógłby odnieść wampir grający ciężką muzykę. No właśnie, na tym zasadza się cała fabuła filmu. Lestat, główny bohater, zakłada swój zespół i w swoich textach umieszcza przesłania dla innych wampirów. Akcja filmu rozwija się bardzo szybko już w kilku pierwszych minutach, widzimy teledysk wampirzej kapeli (a podobno wampira nie da się zfilmować;)). Oczywiście film mógłby wydawać się nudny gdyby nie było tradycyjnego dla tego typu produkcji wątku miłosnego. Tak, więc muzyka rozbudza królową, którą do Lestata przyciąga jego żądza sławy. Ale nie ma sensu psuć wam zabawy z oglądania, więc tradycyjnie zamilknę w tym miejscu.
Jeśli chodzi o muzę, soundtrackiem do filmu zajęli się między innymi: Static X, Manson, Linkin Park, itp. Zespoły numetalowe raczej pasują do komercyjnej produkcji Hollywoodzkiej. Głos pod główną postać podkłada wokalista Korna, co widać podczas sceny koncertu, i nawet jeśli się nie wie o dubbingu można to zauważyć. W obsadzie jednak nie możemy doszukiwać się żadnych ze sław. Przynajmniej ja żadnego z aktorów nie rozpoznałem. Film raczej nie nadaje się do powtórnego obejrzenia. Nie nakazuje nam także siedzieć ciągle przy ekranie. Jest raczej flegmatyczny, nudnawy i zbyt sztuczny. Sceny bójek wygenerowane na sposób poświaty przy szybkich ruchach. Atutem filmu może być ukazanie wampirów w sposób zupełnie nie straszny, bardziej naturalny, jako społeczność drapieżników żyjących wśród zwierzyny. Będących tym, kim są za sprawą natury. Posiadających niektóre z ludzkich uczuć. Uwięzionych w wieczności. Pragnących sławy, uwielbienia, władzy, towarzystwa. I te właśnie cechy są piedestałem fabuły całego tworu. Film wyśmiewa ludzi robiących karierę za pomocą odpowiedniego Image.
Film właściwie nie niesie żadnego przesłania, nie wywołuje żadnych głębszych uczuć. No może poza niewyraźnym podkreśleniem, że miłość trwa wiecznie ;). Praktycznie jest tylko zabijaczem czasu, ale nie nudy.
Ocena: 5/10
Odi
metalowy_Odi@poczta.fm
|