|
|Anime & J Rock|
Elo.
Tym razem mam dla Was małe porównanie naszego życia codziennego z tym przedstawianym w filmach anime - niektórych. Wielu ludzi uważa, że anime to tylko "głupie chińskie bajki", a czasem dodają jeszcze "porno bajki". Prawda jest jednak zupełnie inna, ale nie zrozumie tego osoba, dla której anime kojarzy się tylko z Dragon Ball`em czy Pokemon`em... To tylko dwa tytuły z setek o ile nie tysięcy innych! Fakt, że niektóre z tych filmów są naprawdę kiczowate, ale znajdzie się jeszcze więcej naprawdę świetnych pozycji z tego gatunku.
Na początek anime pod tytułem "Grobowiec świetlików".
Akcja tego filmu rozgrywa się w Japonii podczas wojny, w której walczyły Stany Zjednoczone i Japonia, a opowiada on historię młodego chłopca i jego znacznie młodszej siostry, których rodzicie giną i tym samym dzieci zostają sierotami. Ich ojciec był kapitanem na jednym z japońskich niszczycieli, który został zatopiony, a matka zginęła podczas jedengo z amerykańskich nalotów na ich rodzime miasto. Film trwa ok. godziny, a to co przedstawia można śmiało nazwać normalnym filmem (dramatem?), który różni się od filmów fabularnych jedynie tym iż jest narysowany. Fabuła przedstawiona jest świetnie, a sam film ukazuje problemy, z którymi musiało (i nadal musi w niektórych częściach świata...) borykać się wiele dzieci w czasie trwania wojny. Nie będę dokładnie opisywał tego filmu, ale naprawdę polecam wszystkim ten film i zachęcam do jego obejrzenia. Mogę Wam jedynie zdradzić, że ta historia nie ma szczęśliwego zakończenia...
{Ja także szczerze polecam powyższą pozycję. Charakterystyczna kreska i niebanalna, poważna tematyka sprawiają, iż film jest wyrazisty i może być wielkim zaskoczeniem dla ludzi, którzy "wyhodowali" swą opinię o anime na Pokemonach. Zaś konwencja, w której ukazano bezsens działań wojennych sprawia, iż obraz naprawdę zapada w pamięć - dop. G.}
Następna moim zdaniem godna uwagi pozycja to serial pod tytułem "Iketeru Futari", który składa się z 15 odcinków, a każdy trwa dokładnie 5 minut i 28 sekund. Jest to właściwie komedia, która opowiada o losach szesnastoletniego chłopaka imieniem Saji Keisuke, który zakochuje się (na swoje nieszczęście :P) w jednej ze szkolnych "koleżanek" Akirze Koizumi. Powiem Wam tylko tyle, że jak na dziewczynę o jej wzroście to ma charakter ostry jak żyleta :] Swoją drogą bardzo polecam ten serial wszystkim chłopakom, którzy twierdzą, że nie układa im się z dziewczynami bo raz, że zobaczycie ile się czasem trzeba namęczyć aby uzyskać jakieś pozytywne rezultaty, a dwa, że po jego obejrzeniu być może będziecie już wiedzieć co robicie źle, że nie wychodzi wam z dziewczynami...
Kolejne dobre anime to "Księżniczka Mononoke". Anime to było emitowane w polskich kinach więc nie muszę go wam chyba szczególnie przedstawiać prawda? No, ale jednak coś o nim napiszę dla tych, których do tej pory anime nie pociągało. Film ten opowiada o losach chłopaka, który podczas obrony swojej wioski przed demonem (a dokładniej jednym z duchów lasu zamienionym w demona) zostaje przez tego ostatniego zatruty i oznaczony przeklętym znamieniem. Każdy kto został w ten sposób zatruty po pewnym czasie sam zmienia się w demona.
Dalej ukazana jest walka tego właśnie chłopca oraz wilczej księżniczki w obronie wielkiego lasu, jego mieszkańców oraz opiekujących się nim duchów. Film przedstawia można by rzec walkę człowieka z naturą, która w ostatecznym rozrachunku jednak zwycięża lecz cena za to zwycięstwo jest wielka... No, ale teraz żeby więcej nie spoilerować - zasuwajcie do wypożyczalni kaset wideo i szukajcie tego anime! :)
To tylko trzy z wielu wartych obejrzenia anime, osobiście polecam Wam też takie serie i filmy jak:
Armitage III - Polymatrix; cyberpunk w świecie przyszłości
Piłka w grze i Jedenastka marzeń - oba te seriale traktują o grających w piłkę nożną...
Hellsing; coś o wampirach w czasacb teraźniejszych
Angel Sanctuary; bardzo ciekawe anime, szkoda, że nakręcono tylko 3 epizody :(((
Street Fighter 2 - Victory, Street Fighter the Movie; fanom tej bijatyki chyba przedstawiać nie muszę prawda?
Record of Lodoss War; świat fantasy, taki.. no wiecie z elfami, trollami, goblinami, krasoludami itd. ;)
Cowboy Bebop; świetny serial kryminalny, w którym akcja rozgrywa się w niezbyt chyba dalekiej przyszłości, ludzie muzyka w tym anime jest czadowa!!! Kto do tej pory nie lubiał jazz`u chyba jednak polubi ten rodzaj muzyki... Jak sam słucham głównie ciężkich brzmień to ta muzyka jest spoko! {potwierdzam! Muzyka jest kapitalna. Nawiasem mówiąc, ma powstać film Cowboy Bebop z Cameron Diaz :) - dop. G.}
Ruroni Kenshin i Ninia Scroll; jeśli lubicie samurajów i dynamiczne pojedynki na miecze to powiadam wam, że będziecie w siódmym niebie...
Animatrix; seria składająca się z 9 części, których akcja z tego co czytałem ma przedstawiać wydarzenia przed filmem fabularnym Matrix...
No i jak? Trochę tytułów już wymieniłem, a to i tak tylko mała garść tych wartych obejrzenia pozycji... Poza tym, jako ciekawostkę podam wam coś extra, a mianowicie: niektórzy twórcy gry Star Craft (Blizzard) również interesują się mangą co wspomniane jest nawet w "credits" w samej grze! W ekipie tworzącej film Matrix również znalazł się fan mangi, który jak sam powiedział brał natchnienie również z filmów anime (był to człowiek odpowiedzialny za efekty specjalne o ile pamiętam...). W teledysku "Somewhere I Belong" (Linkin Park) na samym początku gdzie pokazany jest pokój na jednej z szafek stoją figurki mech`ów (robotów) z anime Gundam Wing! I co teraz powiecie..? :]]]] Manga podbija świat! :P
Aha i drobna przestroga dla chłopaków... Pod żadnym pozorem nie dajcie sobie wcisnąć anime z gatunku "yaoi" bo nie ważne jak będą tam wyglądać postacie - to są FACECI!!! :PPP
I jeszcze coś z innej beczki, a mianowicie polecam Wam również kilka zespołów J Rock`owych:
X Japan, Luna Sea, Sex Machineguns (normalnie japoński heavy metal :P), Dir En Grey i inne..
Dobra kończę już, ale mam nadzieję, że obejrzycie choć kilka wymienionych przez mnie powyżej tytułów i zmienicie swoje zdanie na temat filmów anime bo to naprawdę coś więcej niż tylko bajki... Z tego miejsca pozdrawiam również wszystkich z czatu kawaii czasopismo, wszystkich ludzi z AMu, znajomych z Częstochowy, kumpli z sieci i wszystkich innych, a szczególnie moją Asu-chan ^_^.
Logan [Linkin Park`s Street Soldier]=[http://lp.blueeast.pl]
p.s. słuchałem tym razem głównie utworów zespołu Linkin Park z albumu Meteora oraz piosenki Dedicated (demo 1999) również made by LP :P
Słówko od Gregoriusa: ja ze swojej strony polecam anime pt. "Trigun". Jest to 24-odcinkowy serial rozgrywający się w przyszłości, ale kto oczekuje walk robotów szczerze się zawiedzie. Ludzkość na skutek działań, o których dowiadujemy się w trakcie serii, zasiedliła pustynną planetę, a tamtejszy styl życia przypomina "dziki zachód". Głównym bohaterem jest Wash the Stampedo - "Człowiek Tajfun". "Trigun" pod płaszczem humoru i oryginalnie stworzonego bohatera wraz z otoczeniem porusza kwestie wierności sobie, własnym ideałom i przekonaniom. Na przykładzie Washa możemy się przekonać, że człowiek nie zawsze jest takim, jak się wydaje, czy słyszy od innych. Jest to opowieść o dotrzymywaniu obietnicy, dojrzewaniu do odpowiedzialności i zrozumieniu własnej osoby. Naprawdę warto!
|