Lotto - a konkretnie KDSKGIZ

Pewnie dziwicie się, skąd taki dziwny tytuł. Otóż losowania lotto są bardzo wkurzające, głównie w czasie filmów. Denerwuje mnie jeszcze do tego ten siwy facet. Po prostu nie mogę na niego patrzeć. Wiem, teraz ktoś sobie myśli lub napisze mi Joasia - "to nie patrz". I tak robię. Nie o tym jednak mam zamiar pisać.

Najciekawszą sprawą jest tzw. KDSKGIZ, czyli Komisja Do Spraw Kontroli Gier I Zakładów. Oprócz długiej nazwy, komisja ma także dużo pracowników. A nawet bardzo dużo. Spójrzcie sobie kilka razy na początek losowań i zauważcie, że tam co odcinek to inni ludzie. Z kolegą to nawet śmialiśmy się, że ich biorą z ulicy. Teraz to nie tylko się śmieję z tego, ale domyślam się, że to jest prawda. Zawsze są trzy inne osoby i trudno by jakaś KDSKGIZ miała zatrudnionych tylu pracowników. Mnie to się wydaje dziwne i dlatego napisałem o tym. A jakie są Wasze odczucia?

Matys
adam-matysiak@wp.pl