Szczęście w Bagdadzie.

 

  Dziś dziewiątego dnia kwietnia w środę widziałem upadek Bagdadu – stolicy Iraku, w którym przez wiele lat rządził jeden z najbardziej bestialskich i totalitarnych reżimów na czele, którego stał Sadam Husajn. Dziś widziałem radość wielu ludzi i radość z odzyskania wolności, o której tak często mówię w swoich artykułach.

  Ile dostałem meili po napisaniu tekstu pt. „Irak – już czas”. Mówiąc szczerze dziwiłem się Smugglerowi, że ma sejf, w którym trzyma najgłupsze listy i wtedy żałowałem, że takowego wynalazku nie posiadam. Żaden meil, który dostałem nie zmusił mnie ani do rozmyślania czy do przyznania się do błędu w tekście a tylko do śmiechu i paru miłych chwil spędzonych przy odpisywaniu, co staram się robić zawsze nawet, gdy meil jest tak głupi, że chciałbym go od razu wyrzucić by mój komputer nie zaraził się czymś. Ludzie mieli do mnie pretensje głównie o to, że źle (czyt. Nie tak jak oni chcieli) pisałem o stanowisku Francji, Niemiec czy Grecji i ich historii. Cóż każdy, kto zna historię XX wieku wie, że te kraje nie mają, czym się chwalić.

  Od początku wojny zastanawiałem się gdzie byli ci wszyscy anarchiści, co tak żywiołowo demonstrowali swoją pogardę dla użycia siły w Iraku, gdy Sadam mordował całe wioski nie oszczędzając dzieci czy kobiet. Gdzie byliście wtedy, gdy wspaniały władca Iraku Sadam Husajn, który tak pięknie całował dzieci w telewizji mordował całą rodzinę i bliskich znajomych człowieka, który śmiał źle o nim powiedzieć? Gdzie byliście do jasnej cholery, gdy Sadam w taki wspaniały i wyrafinowany sposób torturował ludzi? Wszyscy mówili, że ludności Irackiej żyje się dobrze pod rządami, Sadama co widać w telewizji. Cóż jakoś nikt nie wspomniał, że wszystko, co było pokazywane w telewizji było reżyserowane i dziś, gdy cała ludność Bagdadu się cieszy z upadku reżimu wszystko wyszło na jaw.

  Dziś, gdy patrzyłem na radujących się ludzi w Bagdadzie czułem dumę, że Polscy żołnierze też walczyli o ich wolność. Dziś czułem się dumny z powodu, że jestem Polakiem. Jak pokazywały sondaże większość Polaków było przeciwko bo: -to nie nasza wojna, -wojna jest zła, -kościół mówi że wojna nie jest wyjściem. Francja, Niemcy, Rosja tak ładnie mówiły o pokoju. Ładnie mówiły – właśnie – i nic nie robiły. A my wraz z Amerykanami, Anglikami i Australijczykami pozbyliśmy się jednego dyktatora – człowieka, który mordował ludzi tysiącami. Człowieka tak zadufanego w sobie, że nie widział cierpienia własnego ludu. W końcu daliśmy wolność milionom ludzi.

  Na pewno teraz znów dostanę meile z wiadomościami – ty (taki i owaki) jak możesz być za wojną. O nie ja nie jestem za wojną, jestem jak najbardziej za pokojem. Ale powiedzcie mi – czy gdyby Francja wraz z Anglią zaatakowały Hitlera przed 1939 rokiem, gdy już wiadomo było, że wojny nie można już uniknąć nie wyszłoby to nam wszystkim na dobre. I tak dzisiaj można patrzeć na Sadama, który był człowiekiem rządnym władzy i fanatykiem, który w każdej chwili po raz kolejny mógł uderzyć w inne państwo. Na pewno dostanę meile z wiadomością – a co z ludnością cywilną, która umarła podczas bombardowań amerykańskich? A ja odpiszę – a co z tysiącami ludzi, których zabił Sadam?

  Jestem zadowolony z upadku reżimu w Iraku i jestem bardzo zadowolony, że mieliśmy w tym jakiś wkład. Dziś pójdę spać ze świadomością, że tam gdzieś ludzie cieszą się wolnością, której nie mieli tyle lat. Dziś zasnę i będę się cieszył wraz z tymi ludzmi.


 

np. Kaliber44 - C.Z.K  Children of Bodom - Warheart

Caleb

www.gamescorner.prv.pl  Wszystkim tym ludziom dziękuję za meile i czekam na kolejne.