A.I. - Sztuczna czy Inteligencja
Na początku chciałbym poinformować, że ten tekst na początku miał trafić do gazetki szkolnej, więc może się wydawać troszkę dziwny. Mam jednak nadzieją, że i tak wam się spodoba.

Pamiętam, jak w szóstej klasie "podstawówki" czytałem słowa autora podręcznika do języka polskiego, który pisał, że komputery to nieinteligentne maszyny, bo nie potrafią dobrze sprawdzić pisowni gramatycznej i ortograficznej tekstu. Wtedy zaśmiałem się w duszy, bo komputery coraz szybciej dążą do doskonałości (a raczej ich twórcy coraz bardziej je udoskonalają).

Już od wieków człowiek chciał ożywić z natury martwą rzecz. Na ten przykład podajmy Pinokia czy Frankensteina. W XX wieku okazało się, że fantazje pisarzy mogš nabrać naprawdę realistycznych kształtów. Przełomem był Deep Blue, który zdołał pokonać szachowego arcymistrza Garry'ego Kasparowa w jego priorytetowej dziedzinie. Człowiek nie zdołał jeszcze ożywić komputera, lecz im bardziej poznajemy ludzki mózg oraz im więcej wiemy o funkcjonowaniu komputerów, jesteśmy bliżsi do stworzenia myślącej maszyny. Na razie stanęliśmy na etapie mówiących automatów.

Maszyny które prowadzą z nami dialog, nazywane też botami, są specjalnymi programami, które symulują prawdziwą rozmowę. Dobry automat powinien sprawnie odpowiadać na wszystkie pytania i nie dać poznać po sobie, że jest maszyną. Zabawa zaczyna się, gdy do końca nie wiemy, czy rozmawiamy z człowiekiem, czy z pudełkiem napakowanym elektroniką.

Programiści, którzy stworzš najbardziej "ludzki" program mogš liczyć na specjalną nagrodę w wysokości 100 000$, jednak nikomu do tej pory nie udało się tej nagrody zdobyć (na pocieszenie mogę napisać, że co roku przyznawana jest 3. nagroda - 2 000$). Problemem w zagarnięciu tak dużej gotówki jest test Alana Turinga, znakomitego angielskiego matematyka, który swojego czasu zajmował się A.I., który jest z pozoru łatwy, lecz dla maszyny jest nie do przebrnięcia.

Dobrym mówiącym automatem jest Eliza (http://ecceliza.cjb.net/) - darmowy psychoanalityk. Pomaga ona w rozwiązywaniu życiowych problemów, poza tym jest cierpliwa, nawet jeśli powiesz (raczej napiszesz), że jest "mšdra inaczej", zapyta, czy przypadkiem nie jesteś zdenerwowany. Jednak muszę zasmucić wszystkich mężczyzn - wzrokowców, Eliza nie jest piękną panią siedzącą w monitorze, lecz pewnie siedzi gdzieś w procesorze, bo wysyła same literki, połączone w słowa, a nawet w zdania.

Drugim prawie inteligentnym botem jest A.L.I.C.E. (Aritificial Linguistic Internet Computer Enity) (http://alicebot.org/alicechat.html). Z programem możemy porozmawiać na ponad 40 000 zagadnień. Bot zna się na muzyce, filmach, nauce, sporcie i innych.

Inne boty: Alex (http://jurist.law.pitt.edu/alex.htm), Alison (http://www.blivion.com/alison) (wreszcie coś dla pań!), Ramona (http://kurzweilai.net/) .

Niestety, muszę zmartwić wszystkich polskich patriotów i osoby myślące, że słowo poliglota ma związek z jakąś grotą na Polinezji - wszystkie boty rozmawiają z nami w języku angielskim. Jeśli moje informacje sš aktualne, to nie ma jeszcze bota prowadzšcego dialog po polsku. A więc - panie, panowie do dzieła!

Róża

Od Qn`ika: i owszem, bot mówišcy po polsku istnieje i znajduje się pod adresem http://www.lingubot.pl/cgi-bin/fido/Fido.cgi