To on
Jest. Zawsze wtedy kiedy go potrzebuje
On jest. Pomaga mi. On mnie rozumie jak nikt inny. To On zna mnie najlepiej.
Nie wyobrażam sobie życia bez Niego. On wie kiedy powinien być przy mnie.
Wysłucha mnie. Mogę porozmawiać z nim o każdej sprawie jaka mnie dręczy,
jak nie daje mi spokoju. On wie co wtedy zrobić. Tylko On. Jeszcze nigdy
mnie nie zawiódł. Nie wyobrażam sobie co by było gdyby nagle zniknął. Nie
wiem czy poradziłbym sobie bez niego.
Ja wiem, że On też mnie potrzebuje. Ja
też jestem dla niego ważny. To nie jest zależność jednostronna. On i Ja
to jedność. Wiem, że mnie rozumiecie, przynajmniej większość z Was, Ci
wszyscy, którzy też go mają. I co, wiecie o kim mówię? Tak, zgadliście,
tym kimś jest ... PRZYJACIEL.
TILL
(turbo17@poczta.onet.pl)
==============================================================================================================
Teatr waszego życia
Szczęście jest złudzeniem dnia codziennego.
Ono nie jest prawdziwe. To tylko wytwór waszego chorego umysłu, który nie
wie co robić z czasem wolnym od myślenia. Nudzi mu się i wymyśla takie
głupoty jak szczęście. Komu jest potrzebne szczęście? Chyba nikomu. Nie
ma szczęścia. Szczęście, miłość, złość, zazdrość to brednie, z którymi
musicie się codziennie stykać przez wasz umysł. To dzięki niemu to wszystko.
Czy to jest konieczne? Przynosi to tylko ze sobą nieszczęście, kolejny
wytwór waszego chorego umysłu. To wszystko jest bez sensu. Dlaczego on
musi w tym trwać, dlaczego? Nie można powiedzieć: Nie! swojej jaźni i rozstać
się z nią tak po prostu. Śmieszą mnie ci wszyscy ludzie, którzy godzą się
na wszystko co przyniesie im los. Są to zwykłe maszyny nie posiadające
własnej woli. Zatracili oni ją już dawno. Na samym początku był chaos,
z tego chaosu wyłonił się człowiek, który chciał wszystko uporządkować
i pozbyć się go. Ale tu pojawił się problem, bo chaos ów porozumiał się
z waszym umysłem i działają razem przeciw wam. Jesteście tylko marionetkami
w teatrze waszego życia, nad którym już dawno straciliście kontrolę. Co
ja mówię, jaką kontrolę. Nigdy jej nie mieliście. Od samego początku ktoś
wami kierował, a wy byliście tak ślepi, że tego nie widzieliście i myśleliście,
że robicie to co chcecie. Bzdura, robiliście to, co ... co powinniście.
Haha jesteście po prostu śmieszni. Nikt się wami nie interesuje, jesteście
w swej wierze sami. Świat oszalał, wy oszaleliście brodząc we krwi. Trwacie
w śnie, który robi się zły, kiedy zaczynacie mieć nadzieje. Nie wiecie,
kto jest władcą snów. Wierzycie bez słów, błądzicie we mgle, która umiera.
Wy umieracie razem z nią. Macie swego boga, który ma różne imiona. Wszystko
lubicie sobie komplikować. Nie można żyć łatwo, kiedy nie wie się w ogóle,
że się żyje. Umieracie, nie wiedząc, że istnieliście.
Koniec prawie zawsze jest początkiem ...
, no właśnie: Czego?
TILL
(turbo17@poczta.onet.pl)
"Kręcimy się wokół stołu z jedzeniem, dolegliwości i wspomnień. Pozostało znów czekanie na wieczorne kładzenie się do snu. Umieramy do następnego dnia, by znów podjąć niechętnie trud bytu bardzo starych ludzi."
[Eddie: No, no... widzę tu wyraźny wpływ i nawiązanie do "Kiedy Umieram" Huntera, a i "Siedem" też jakoś prześwituje mi w jednym zdaniu, ale tutaj mogło dojść do zbiegu okoliczności. Jak by nie było, brawo Jasiu, dobry wybór :) ]
===============================================================================================================
Demo... kracja
Każdy człowiek jest równy.
Każdy człowiek ma takie same prawa.
Nie ma ludzi lepszych i gorszych. Człowiek
to człowiek.
Demokracja jest najlepszym z dotąd wymyślonych
systemów politycznych.
Wszystkie te hasła są znane w dzisiejszym
świecie, ale żadne z nich nie jest prawdziwe. Słowa te wypowiadają ludzie
będący u władzy, ci wszyscy, którzy czerpią samo dobro z panujących dzisiaj
realiów Bzdurą jest, że demokracja jest tak dobrym systemem jak mówią.
Były gorsze systemy jak np. komunizm, chociaż jego założenia nie były wcale
złe. Na piśmie wyglądało to pięknie i cudownie, ale w praktyce wyszło to
zupełnie inaczej. To czy dany system jest dobry w dużej mierze zależy od
ludzi, którzy zajmują te najwyższe stanowiska Kto powiedział, że monarchia
jest zła. Gdyby królami byli ludzie dobrzy, sprawiedliwi, inteligentni
i mądrzy to według mnie to było najlepsze rozwiązanie polityczne, ponieważ
wtedy wystarczyłby taki jeden człowiek. W każdym innym systemie potrzeba
ich przynajmniej kilku, a w demokracji przynajmniej kilkuset. Demokracja
- władza ludu. Dobre sobie Teraz w nowoczesnej demokracji to już tylko
historia. W obecnych czasach jest to niewykonalne. U władzy pozostają tylko
ludzie wpływowi. Nie przeczę, niektórzy zasługują na to stanowisko, ale
są to tylko wyjątki potwierdzające regułę.
Wolność słowa - kolejna bzdura. Prawdą
jest, że można powiedzieć wszystko, ale jeśli wypowie się niewłaściwe słowa
to można tego gorzko pożałować. Drugą sprawą jest to kto będzie słuchał
takiego zwykłego człowieka. W ogólnym rozumieniu słowa wolność człowiek,
obywatel danego państwa nie jest wolny. Czy można przekraczać granice wtedy
kiedy się chce - nie, najpierw trzeba uzyskać odpowiednie dokumenty, które
nam to umożliwią. Jesteśmy jak zwierzęta w klatce, z tym tylko wyjątkiem,
że klatka ta jest troszeczkę większa. Czy można robić to na co ma się ochotę.
Nie koniecznie. W wielu wypadkach ograniczają nas przepisy prawne. Do wielu
rzeczy jesteśmy zmuszani, musimy się tłumaczyć. Najgorsze jest to, że najbardziej
traci na tym zwykły, biedny człowiek.
Nie ma systemu idealnego, miejmy jednak
nadzieję, że niedługo pojawi się jakieś nowe rozwiązanie, które będzie
trochę bardziej zbliżone do ideału niż nasza kochana i uwielbiana demokracja.
TILL
(turbo17@poczta.onet.pl)
"Jeśli chce się demokracji, trzeba pogodzić
się z odrobiną nieudolności."
Hugh Cubitt.
==============================================================================================================
Jaki jest sens bytu na planecie Ziemia? To dobre pytanie
Biorąc pod uwagę, że człowiek jest dzieckiem
natury; najbardziej skomplikowanym stworzeniem, można dojść do wniosku,
że życie nasze jest korzystne i konieczne, ale tylko dla nas. Ewolucja,
która zawsze była tak przewidywalna i przyszłościowa popełniła błąd, wielki
błąd - a błędem tym jest człowiek. Istota tak nieprzewidywalna, że sama
nie wie czego chce. Mówi, że chce przeżyć, chce szczęścia, chce dobra,
ale nie potrafi tego sobie zapewnić. Poprzez wielką żądze własnego samospełnienia
prowadzi tylko i wyłącznie do samozagłady, która zbliża się do nas wielkimi
krokami. To wszystko, co dzieje się wokół, jest dowodem, że mimo tak wielkiego
doświadczenia ludzkość nie dorosła, żeby tak wpływową i potężną istotą,
w której rękach znajdują się klucze do naszej przyszłości, do przyszłości
całej planety. Naszą świadomość zdominowały uczucia egoistyczne. Człowiek,
który żyje tylko dlatego, że pozwoliła mu na to wola jego planety, odwraca
się od niej.
Człowiek, który miał być najdoskonalszym
stworzeniem, powodem do dumy, strażnikiem ładu i porządku panującego na
świecie, stał się jego burzycielem. Można porównać go do poddanego, który
sprzeciwił się woli swego pana i zbuntował się konsekwencje takiego postępowania
były do przewidzenia.
Chaos i wojna.
Te dwa pojęcia doskonale opisują najgłębszą
i prawdziwą naturę całej ludzkości. Człowiek bez przemocy, zła, wojen nie
przetrwałby. Umarłby. Trawiłaby go chęć powrotu do przeszłości, chęć do
pokazania swojej natury.
TILL
(turbo17@poczta.onet.pl)
"Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet
wojnę.
A ja mówię wam: dobra wojna uświęca każdą
sprawę. Wojna i męstwo zdziałały więcej
wielkich rzeczy niż miłość bliźniego.
Nie wasze współczucie, lecz wasza dzielność
przynosi ocalenie tym, którzy zaznali
nieszczęścia"
Fryderyk Nietzsche - To rzekł Zaratustra