| Tekst jest odpowiedzią na zarzuty stawiane Amerykanom | ||
" A JA CHCĘ WOJNY!!! "Jedyne, obowiązujące prawo wśród ludzi powinno brzmieć: "Silniejszy pokonuje słabszego" - tzw. Prawo natury. Szkoda, że tak nie jest...
|
||
Skąd biorą się odłamy? |
ODŁAMY Pójdźmy nieco dalej. Człowiek zdobył dominację nad osobnikami tego samego gatunku. I co teraz? O co zaczął walczyć? O tereny. W początkowych jeszcze czasach ludzie walczyli o tereny łowieckie. Potem zaczęli walczyć o tereny bogate w złoża naturalne. Zakładali większe plemiona. Łączyli się w grupy. I razem walczyli o przyszłość. O przyszłość swoich potomków. Człowiek nie rozwijał się chyba w niczym tak szybko jak w sztuce wojennej. Doskonalił uzbrojenie i taktykę. Kiedyś nikomu nie przeszkadzało, że były wojny. Ludzie wręcz cieszyli się, że ich państwo będzie bogatsze, większe. A teraz? Ludzie niby przestali walczyć. Mówię niby, bo walczą nadal – bez krwi i zabijania. Przykładem takiej wojny może być rywalizacja w szkole, bądź w pracy. Jednak taka walka jest produktem społeczeństwa, a te jest wytworem ludzkości. Ale to, że zaczęli łamać prawo natury nie oznacza wcale, że złamią je całkowicie. PROTESTY Ktoś wypowiada komuś wojnę. Zaczynają się protesty. Kto protestuje? Chrześcijanie, Papież. Zaraz, zaraz, kto? Chrześcijanie? A co oni się tacy grzeczni zrobili? Przecież tylu ludzi zginęło w wyprawach krzyżowych. Zginęło tylu niewinnych niczemu muzułmanów! W imię czego? Boga? Nie. Im, tak jak Amerykanom chodziło o bogactwa naturalne, o ziemie. No a kto zniszczył cywilizację majów? Kto zabijał Afrykańczyków? Oczywiście chrześcijanie. Papież popierał wyprawy krzyżowe. Kościół je nawet inicjował. Dlaczego to robili? Dlaczego zabijali niewinnych? Ja odpowiem: Bo tak im przykazała natura. Bo byli prawdziwymi ludźmi. Walczyli. Nie ważne, że dla bogactwa. Nie rozumiem jednak całkowitej przemiany katolicyzmu. Dlaczego Papież jest nastawiony pokojowo, jak przez setki lat jego poprzednicy wyrażali zgody na wojny? Może dlatego, że teraz Watykan nie ma w tym interesu? PRAWO NATURY Teraz księża niby wszystkim pomagają. Szczególnie w Afryce. A ja wam powiem: Gówno pomagają. Ci misjonarze robią tam niezłe interesy na tych zbiórkach pieniędzy. Teraz wszyscy krzyczą na Bush’a, że chce ropę. Pewnie, że chce. A dlaczego miał by nie chcieć? Włada silniejszym państwem, więc atakuje słabsze. I nie ma tu żadnych zgód, czy rezolucji. Silniejszy pokonuje słabszego – jedyne prawo natury, które nigdy, powtarzam NIGDY się nie zmieni! Tego samego dnia, gdy pisany jest tekst, Putin określił te prawo - prawem pięści. Zupełnie nie wiem dlaczego. Przecież prawo ustalone przez naturę, prawo, którego przestrzegają wszystkie zwierzęta i rośliny nie może być nazwane prawem pięści! Czy nie taka jest rola przywódcy, by doprowadzić swoje państwo do potęgi? Tak. Właśnie taka. Dlaczego więc inne kraje burzą się na ekspansywną politykę Bush'a? Odpowiedź jest równie prosta, co pytanie: Bo to nie one stosują taką politykę. Bo to nie one będę kierowały rynkiem ropy naftowej. Tak, tak. Przywódcy, w tym Siurak, robią co mogą by Ameryka nie stała się jeszcze mocniejszym państwem. Jest jeszcze druga sprawa. Sprawa honoru. Honor prezydenta stanów zjednoczonych, a zarazem całej Ameryki. Został on splamiony przez terrorystów. A co mogą terroryści? Niby mogą wiele. A jak oni walczą? Jak tchórze. W dawnych czasach zranienie wielkiego rycerza przez zwykłego chłopa, powodowało, że plama na honorze powiększała się jeszcze bardziej. W tym przypadku chłopami są terroryści. Ludzie, którzy nie dość, że wyłamali się z pod prawa natury (wbijają nuż w plecy) to jeszcze wyłamują się z pod praw, które ustalił człowiek! Bush razem z narodem musi odzyskać honor Stanów Zjednoczonych. Z siurakiem czy bez i tak go odzyska ;) Denerwują mnie też stwierdzenia, że żołnierze polscy [i w ogóle żołnierze] zginą w Iraku. Ja przepraszam, ale kim jest żołnierz? Czy zaciągając się do wojska nie wiedział o tym, że wojsko służy do tego by walczyć? Każdy wojskowy, który wie po co wstępuje do wojska wie po co tam idzie. Wie, że ma walczyć. Wie że ma bronić/atakować inne kraje. Chyba gościu taki nie spodziewa się, że w wojsku będzie mu się świetnie żyło, że dożyje sędziwego wieku, osiągnie jakiś stopień i będzie kończył swe życie z wysoką emeryturą. Żołnierz urodził się po to by walczyć. A za co walczy? Za przyszłość. Gdyby teraz nie walczył - przyszłość byłaby ruiną. To co Husajn mógłby zrobić za te kilka lat przechodzi moje wyobrażenia. Możemy być dumni - my ludzie będący za wojną, że ludzkość doceni naszą postawę i że Stany Zjednoczone zapiszą się jeszcze w historii jako naród, który broni innych. _ |
|
Tak właśnie było... |
||
Łamanie praw natury zgubi ludzkość |
||
Chrześcijanie to mordercy! |
||
Takie jest życie... |
||
Siurak i honor |
||
Wojsko służy do wojen |
||
|
United States
of America
o3/2o/2oo3
Więcej o prawie natury w tekście: "Prawo natury"Layaut v.1.0 - the red one |