ZABAWA W "WOJNĘ"
Biedne dzieci, nawet bawić im się nie dadzą !


Oglądałem sobie wiadomości, jak zwykle mówili o wojnie z Irakiem i jej konsekwencjach, aż nagle dojrzałem reportaż, teraz już nie pamiętam kogo o "Zabawie w wojnę". Były w nim ukazane dzieci które bawiły się w wojnę. Pani czy pan oczywiście skrytykowała takie spędzanie czasu i nawoływała do rodziców, by ci nie pozwalali swoim pociechom w coś takiego się bawić, gdyż działa to niekorzystnie na ich psychikę. Niby młodsi ludzie po takich zabawach stają się agresywni, nieobliczalni i źli.

Szczerze mówiąc uśmiałem się z tego reportażu jak nigdy... Naprawdę denerwuje mnie takie czepianie się głupot. Czy którekolwiek z was, bawiło się w "wojnę" ? Założę się że zdecydowana większość powie TAK i co ? Czy teraz jesteście Osamą bin Ladenem czy Saddamem Husajnem ? Nie znam żadnego chłopaka który nigdy nie bawił się w wojnę. Pamiętam jak byłem mały, chwytało się jakiś pistolecik i udawało się że się strzelało do kumpla, albo można też było bawić się klockami. W zabawach zawsze byli dobrzy i źli i dobrzy zawsze wygrywali, nieprawdaż. Jak można stwierdzić że zabawa wpływa źle na psychikę ? Czy ja teraz jestem chory psychicznie ? No dobra zły przykład... Czy którykolwiek z moich kumpli teraz jest gangsterem czy złym gościem ? Oczywiście że nie ! Przecież dzieci mające po 5 lat nie mają pojęcie czym jest wojna, dla nich to tylko walka, gdy dorosną poznają prawdziwą wagę tego słowa. Dla nich to jedynie miłe spędzenie czasu. Wyobrażają sobie jak coś takiego może wyglądać i się bawią, nie myślą nad tym czy to jest złe czy dobre. Prawda że się nieźle wyżywało na "złych", wiecie miażdżenie, rzucanie o ściany. Czy później dzieci wprowadzały swoje zabawy klockami w życie ? Czy biły innych kolegów w twarz ? Jasne że nie, oni są mali, a jednak rozumieją pojęcie dobra i zła, ludzie życie to co innego niż zabawa. Wy macie przedszkolaków za coś co nie myśli, czy co...? To jest dokładnie to samo co czepianie się brutalnych gier. Wyklinają, potępiają, a nigdy nie grali.
Sądzę że osoba tworząca ten reportaż całe dzieciństwo przesiedziała w domu nie zadając się z nikim. Możliwe też że ma jakieś problemy z głową i szuka sensacji na siłę, chciała wzbudzić niechęć do takiej zabawy a wzbudziła jedynie śmiech rodziców. Co się dzieje na tym świcie ? Nawet dzieciom bawić się nie dają !

Winix < winix@wp.pl > wsąp też < www.gta-center.prv.pl > i < www.winix.prv.pl >


Przez cały czas pisania tego textu śmiałem się z autorów reportażu do rozpuchu, chcieli wywołać nową sensację i burzę wśród rodziców, a u potęcjalnego widza (czyt. mnie) wywołali śmiech i to jeszcze szyderczy.