Warte przemyślenia

 



    Ten tekst jest skierowany do wszystkich tych, którzy mają rozum i czasem go wykorzystują do logicznego myślenia, natomiast nie do osób ślepo podążających za coraz to nowymi ideami, beczących jak i inne owieczki prowadzone na rzeź. Jeśli jesteś euroentuzjastą, którego nic nie przekona, nie chcesz choć raz zastanowić się nad czymś, skończ już w tym miejscu.

    Niedługo referendum akcesyjne (jakie górnolotne słowa są ostatnio modne :-)), i pewnie co inteligentniejszy człowiek pójdzie na nie. Na miejscu zastanie kartkę z pytaniem, czy chce do wspólnej Europy, czy nie. No i co odpowie? Z przerażeniem stwierdzam, że chyba jednak powie tak. Nie będę do Was apelował, bo to nie ma sensu, apele nic nie dają. Co bym nie napisał, przez przeciwników UE zostanie poparte, a przez zwolenników wyśmiane. Więc napiszę tak:

 
Pomyślcie, w jaki sposób przekazywana jest informacja o integracji z Unią? Jeśli ktokolwiek się nad tym zastanowi i popatrzy, to zobaczy, że to jest kłamstwo. Niestety, ale specjaliści od mediów doskonale wiedzą, że wśród mas ludzkich pokutuje taki sposób rozumowania, że tak dużo ludzi nie może się przecież mylić. No właśnie!!! A jednak może. Podam prosty przykład (całkowicie autentyczny). O godzinie 12:15 na TVP1 jest taki program, co się nazywa Agrobiznes - podają tam informacje nt. rolnictwa. Pewnego dnia powiedzieli, że rolnicy któryś już dzień protestują, bo rząd nie spełnia ich żądań całkowicie zresztą słusznych i realnych (ci ludzie nie mają za co żyć, a produkują żywność - istna paranoja!!!). Zaraz po tym puścili reportaż, jak to dobrze jest w UE, i pan prowadzący zakończył program zdaniem: "I tym optymistycznym akcentem kończymy dzisiejszy program." Inny przykład: posypał się rząd Leszka Millera i już tego samego dnia (o bodajże 19-tej na TVP2) puścili program o UE. Pomyślcie, czy was nie oszukują!!! 

    Pomyślcie, dlaczego tak łatwo jest Wami manipulować i tak łatwo dajecie się przekonać, że w Unii jest naprawdę wspaniale? Przez tyle lat mieliśmy w Polsce socjalizm i raczej się nie sprawdził, Polacy pragnęli zmiany. Niestety, ale kapitalizm pokazał, że Polak nie potrafi rządzić, tylko kraść, i to już teraz wyjątkowo bezczelnie. Dlatego wszyscy dobrzy ludzie, zmęczeni tym wszystkim, pragną zmiany. Niestety, ale Unia będzie swoistym przejściem "z deszczu pod rynnę", bo tym razem to Unia będzie kraść od nas. Nie będzie to dobra zmiana. Jedyne, co jeszcze możemy zrobić, to powiedzieć NIE dla UE!!! To jest ostatnia szansa.

   Pomyślcie, dlaczego teraz wyszła na jaw sprawa Rywina i co ważniejsze: dlaczego pokazywana jest w telewizji? To jest przede wszystkim wielkie widowisko telewizyjne, które przyciągnie całe rzesze ludzi przed telewizory, i tak naprawdę odciągnie od problemów prawdziwych. Sprawa Rywina spokojnie mogłaby poczekać do wakacji, ale teraz jest bardziej potrzebna. Raczej mogę się założyć, że nie zostanie rozwiązana do referendum (zwyczajnie nie wyrobią się!), a ludzie będą do końca się na to patrzeć! I o to chodzi!

    Pomyślcie, dlaczego data referendum została wybrana na ósmego czerwca? W moim odczuciu jest to chwyt psychologiczny. Wtedy już na pewno będzie ciepło (w kwietniu np. jeszcze mogłoby nie być), ludzie będą szykowali się do urlopów, młodzież będzie kończyć szkoły, ludzie będą odprężeni, więc nad wieloma rzeczami nie będą się zastanawiać, będą mieli "lżejsze głowy". Ileż łatwiej jest coś w takich okolicznościach człowiekowi coś zasugerować. O ile szybciej on to przyswoi do siebie, niż człowiek zabiegany i zapracowany. W maju i czerwcu raczej nie mamy co liczyć na informację, a raczej na górnolotne, działające na wyobraźnie stwierdzenia. I tylko od Was zależy, czy w nie uwierzycie.

    Pomyślcie, czy na pewno chcecie stać się częścią kultury europejskiej i zniszczyć naszą piękną, polską kulturę? Po wejściu do Unii na to już nie będzie miejsca! Nawet się nie obejrzycie, jak polskiej kultury już nie będzie. Ci, którzy mi teraz nie wierzą, przekonają się po paru latach, że w Polsce nie ma już nic polskiego
(język ginie!).

    Pomyślcie, czy aby na pewno będziecie mieli obiecaną pracę w krajach Unii, skoro w Unii jest kryzys? A jak się tylko przyjrzycie, to zobaczycie, że ludzi się przeważnie zwalnia, a nie zatrudnia!!! 

    Pomyślcie, dlaczego w Polsce daje się ciche przyzwolenie na narkotyki, alkohol (nikt tak naprawdę tego nie ściga)? Po to, żeby młodzież się bawiła i nie zajmowała polityką. Po to, aby nie myślała. Jak ktoś przejrzy na moment na oczy, to szybko dadzą mu jakąś używkę, żeby nie wybijał się z szeregu, bo i po co. "Przecież teraz jest fajnie!" Dzięki Bogu każdy system kiedyś mu się skończyć!!! 

    Pomyślcie, dlaczego tak mało słychać o UE głosów krytycznych, albo są one wyśmiewane, dlaczego w telewizji pokazuje się UE jako wielką, piękną organizację, a nie taką, jaką jest naprawdę?

    Pomyślcie, czy chcecie być bezwolną masą ludzi, od których nic nie zależy, czy jednak macie własne poparte sensownymi argumentami zdanie? Jeśli nie macie zdania w żadną stronę, to nie idźcie do referendum, tak będzie najuczciwiej!!!


    Jeśli chcecie, to możecie napisać do mnie, tylko od razu uprzedzam, że na bluzgi nie odpowiadam, więc jak chcecie sobie ulżyć, to gdzie indziej! Jeśli chcecie napisać to mnie to kliknijcie tu, możecie też wyrazić swoją opinię w smsie (504 – 678 – 472). Na smsy nie odpisuję, ale na pewno wszystkie przeczytam!

Wymądrzał się:

Tomaszek

Z mojej strony dodam tyle, że w pełni  zgadzam się z Tomkiem, a bluzgi proszę przesyłać również do mnie - Slavik.