SPORT W POLSKIM SPOŁECZEŃSTWIE
---------------------------------------------------------

Na każdym kroku słyszę, że Polska jest najmniej aktywnym sportowo krajem w Europie. Co ja – siedemnastoletni chłopak mam z tym zrobić! Trenuje siatkówkę, lubię pograć w tenisa ziemnego, często gram w nogę, bardzo często jeżdżę na rowerze. Więc ja chyba dość dużo poświęcam życia na sport. Czy mogę jakoś wpłynąć na innych! Wydaje mi się, że tak – dlatego piszę art dla młodzieży XXI wieku.

Czy znowu musisz grać w Serious Sama? Dlaczego po raz kolejny przechodzisz Dungeon Siege? Po co ślęczysz w domu, jeżeli za oknem jest +30°C w cieniu. Piękna pogoda, a ty tylko nagrzewasz swoim kompem pokój. Zobacz – twój najlepszy kumpel poszedł z Anią na basen, a Jacek wybrał się na wycieczkę rowerową. Przecież dzwonił po Ciebie! A ty mu powiedziałeś, że nie możesz bo musisz pomóc rodzicom w domu. Co za kłamstwo! Tak naprawdę wolałeś się odprężyć przed „Poważnym Samem”. Dlaczego Twoje ciało jest blade? Dlaczego jak widzisz słońce to chowasz się w kącie? Czyżbyś był aspołeczny? Nie, na pewno nie wmawiasz sobie! To przez faceta masz tróję z wf-u, przecież wychodziła Ci czwóra (tak, tak pięć za referat, dop z biegów, dost z siatki). Pomyśl nim będzie za późno! Pomyśl – czy Ty lubisz w ogóle sport? No jasne – odpowiadasz sobie, przecież czasami gram w szachy, no i na rower od czasu do czasu wyjdę. Spójrz na swoich równieśników. Kuba trenuje tenis, Paweł siatkówkę, Mateusz biega, Rafał jeździ na rowerze, Mikołaj gra w piłkę! Wyglądają rześko, nie są zamknięci w sobie tak jak Ty, gdyż sport pozwala otworzyć się dla innych! Nie wierzysz? Grając w piłkę komunikujesz się z kolegą (podaj piłkę, strzelaj). Później po meczu dyskutujecie nad akcjami, sytuacjami bramkowymi. Jeżdżąc na rowerze możesz także porozmawiać z partnerem wycieczki! Po za tym świeże powietrze! Mózg się dotlenia – można patrzeć na świat przez różowe okulary. Dziwisz się, jak to się stało, że Maciek chodzi z Kasią. Przecież wcale nie jest taki super. Za to ona – cud piękności. Może gdybyś ruszył tyłek z wgniecionego krzesła komputerowego też poznałbyś jakąś fajną dziewczynę? Mówisz, mam dużo znajomych z gadugadu i czata. A czy widziałeś je! Mówisz do mnie, że nie mam pojęcia o takich znajomościach. Mylisz się, poznałem dziewczynę na czacie, bo uważałem, że trzeba w końcu kogoś poznać. Nie widziałem jej, a pisałem do niej słodkie słowa! Gdy ją zobaczyłem poczułem, że nie tędy droga. Nie była w moim typie. Pamiętaj chłopie, wpierw oczy muszą widzieć, abyś Ty ją pokochał. Pomyśl, która zechce faceta niepewnego, nie potrafiącego znaleźć swojego miejsca w świecie? Musisz się ruszyć! Są przecież wakacje! Masz przeszło dwa miesiące spokoju od nauki! Nie musisz się przejmować kartkówką, sprawdzianem, nie odrobionym zadaniem domowym. Nadszedł czas kiedy dziewczyny chodzą w miniówkach, i jakoś tak zupełnie inaczej traktują facetów. Weź zadzwoń do paru kumpli – zaproś na wycieczkę rowerową! Tak, nie wstydź się zadzwoń i do Jarka, i do Łukasza. Jak chcesz zaproś dziewczyny! Najwspanialsze są wycieczki mieszane – można się pośmiać, pogadać na fajne tematy! Jeżeli jednak wciąż będziesz grał w Sama, to nigdy to nie nastąpi. Chcesz zadzwonić do Picia, żeby przegrał Ci Dooma III. Twój wybór. Ja idę zadzwonić po Aśkę (może wyjdzie na tenisa)!

Teraz coś od siebie, dla wszystkich tych co wolą siedzieć w domu! Uprawiaj jakiś sport (czynny – bierki elektryczne wykluczone). Lubisz pograć w piłkę, zadzwoń do kumpla który ciągle gra. Lubisz pływać – pójdź na basen, albo zadzwoń po znajomych i pojedźcie rowerem nad jezioro. PAMIĘTAJ SĄ WAKACJE!!!

 

P.S  Nawet w zimie pomyśl czy nie warto pójść na sks-y. Jesteś słaby, wstydzisz się swojej gry? Ja w zeszłym roku przeciętnie grałem w siatkówkę. Poprosiliśmy naszą byłą wychowawczynię, która uczy wf-u, czy nie zgodziłaby się zrobić nam takich sks-ów dla kilku osób. Udało się, było super – zawsze przyszło z trzech, czterech facetów, a reszta to laski. Wiecie jaka była jazda, gdy przypadkowo wpadało się na fajną dziewczynę;). No a teraz gram w reprezentacji liceum – tak się wybiłem

 

P P.S  Gdy pisałem ten art to rozpoczynała się astronomiczna wiosna, gdy Wy czytacie niedługo będą wakacje. Chciałem zrobić nastrój;)

P P P.S  Chyba faktycznie w Polsce nie za dobrze z tym sportem. U mnie w klasie na 14 facetów, 7 sport uprawia czynnie (w tym 4 trenuje) 

 

<pablo>

pabllo17@wp.pl