PRZEKLEŃSTWO – jest to jednostka za pomocą której mówiący może w sposób spontaniczny ujawnić swoje emocje względem czegoś lub kogoś, nie przekazując żadnej informacji. Np. cholera, psiakrew, do licha, kurna.

WULGARYZM – jest to jednostka leksykalna, za pomocą której mówiący ujawnia swoje emocje względem czegoś lub kogoś, łamiąc przy tym tabu językowe. Np. gówno, dupa, kurwa.

 

Przeklinają wszyscy – dzieci, dorośli, starsi. W szkole, w pracy, w sklepie, na ulicy, itd. Córka, syn, matka, ojciec, kasjerka w sklepie, nauczyciel, kierowca. Ja, ty, on, oni, one.... Tak szczerze to nie znam człowieka który nigdy tego nie robi, no, może moja babcia czy jakaś inna starsza osoba. Dlaczego to robimy?? Z przyzwyczajenia, żeby wyrazić jakieś emocje, najczęściej złość, radość. Słowa takie jak „kurwa”, „zapierdolić”, „chuj”, weszły do naszego języka na stałe. No i właściwie wszyscy wiedzą że to jest niby „złe” i niegrzeczne.

Ale nie piszę tego arta żeby pochwalić przeklinanie czy potępić. Interesuje mnie jedna rzecz – dlaczego niektóre wyrazy są przekleństwami a niektóre nie?? Kto powiedział że „kurwa” to brzydkie słowo, a „książka” czy „drzewo” jest normalne?? Przecież chyba ludzie jakoś ustalili to kiedyś, co jest wulgarne a co nie. Mam nawet taki PWN-owski „Słownik Polskich Przekleństw i Wulgaryzmów”, z którego wziąłem powyższe definicje. Ale on jest jedynie zbiorem wyrazów uznanych przez jakiś polonistów za wulgarne, nieetyczne.

Więc może by tak uznać, że kilka naszych „ulubionych” wyrazów jest normalne, tak jak inne polskie zwroty. Komu by to zaszkodziło?? Nikomu!! Większość naszych obywateli byłaby zadowolona z takiego stanu rzeczy, wreszcie mama nie powie że brzydko mówię, pani w tramwaju nie skrzywi się słysząc mnie, a ksiądz w konfesjonale nie powie że to grzech.

Ludzie, ułatwmy sobie życie! Pozwólmy wejść wulgaryzmom do naszego „grzecznego” życia, oswójmy się z nimi, pokochajmy je....... Przecież jak inaczej wyrazić złość, radość, zachwyt, smutek?? Gdyby nie te kilka magicznych słów nie wiedzielibyśmy jak wyeksponować nasze emocje.

I jeszcze jedno – niegrzecznym może być nazwanie kogoś debilem, idiotą, itp. Ale określenie piosenki jako „zajebista”, i nazwanie kurwy „kurwą”, czy to jest niegrzeczne i nieładne??

 

Qbek

tomkubek@interia.pl