PO
CO KOMU TA WOJNA?
-------------------------------------------------
Wiadomo, nasi muszą wszędzie
się pchać! Zbulwersowała mnie decyzja prezydenta Kwaśniewskiego o wysłaniu kontyngentu
wojskowego do Iraku. Na całym świecie słychać, iż razem z Amerykanami do
wojny przystępują Brytyjczycy, Australijczycy i Polacy. Wśród czterech krajów
trzy wywodzą się jakby od jednego przodka. Wielka Brytania – USA –
Australia, widzicie podobieństwo!. Jest jednak i Polska, kraj słaby
militarnie!!! Sądziłem, iż Kwaśniewski ma więcej rozumu. Naraża 38
milionowy naród na zagrożenie ze strony szaleńców gotowych walczyć w imię
swego narodu! Może przesadzam, ale sytuacja jest poważna. Jak myślicie
dlaczego Niemcy i Francja nie chcą konfliktu? Te dwa kraje najdotkliwiej
ucierpiały podczas II wojny światowej. Francja ze strony Hitlera, Niemcy ze
strony aliantów. Oni wiedzą co to jest wojna, i dlatego nie chcą walczyć! Ja
nie wiem, czyją stronę trzymać USA, czy Francji. Kwaśniewski w obronie
decyzji Busha, powiedział: „…pół wieku temu, nie chciano walczyć
za Gdańsk, co wywołało ogromną wojnę. Czasem za cenę pokoju, trzeba
przeprowadzić wojnę”. Przyznam się, że te słowa mnie trochę pokrzepiły,
ale chwilę potem słuchając jak telewizja Al-Jazera
wygłaszała Polskę, jako sojusznika USA, poczułem lęk. Na pewno nasz kraj ma
najmniejsze znaczenie z całej czwórki agresorów, zagrożenie jest jednak
realne, i co najgorsze jest duże. Przypomniały mi się słowa Jokera (AM#35),
który napisał: „Nienawidzę Francuzów, gdyż nie chcieli walczyć o Gdańsk”
(cytat z pamięci). Dzisiejsza Europa może powiedzieć: ”Nienawidzimy
Polski, gdyż walczyli o piekło, i przywiązanie do Ameryki, a nie o pokój i
dobro”. Czyżby ONZ czekał los Ligi Narodów? Czy naprawdę trzeba tej
wojny? Ja nie umiem odpowiedzieć, jestem między młotem a kowadłem. Husajn
jest złym człowiekiem, udowodnił to 12 lat temu. Jednak najmądrzejszy człowiek
na Ziemi – papież, jest przeciw. Powiecie, że to oczywiste! Mówicie
prawdę! Boję się tylko słów rzecznika watykańskiego: „Stany
Zjednoczone odpowiadają przed Bogiem i historią…” Czy my szarzy
obywatele, możemy coś zrobić? Nie! Pozostaje nam wiara i nadzieja. Pamiętajcie,
nie można się załamywać! Nawet z najgorszej sytuacji jest dobre wyjście. Póki
masz nadzieję, póty masz szansę!!! To my stanowimy nowe pokolenie, które ma
być lepsze! MY!!!
<pablo>