| Pocztowa skrzyna |
Dziś jeden dłuższy list, sami poczytajcie.
Aktualnie jestem po przeczytaniu (cóż za błędy
składniowe to ja popełniam, moja szanowna polonistka to by mi chyba
uszy wykręciła, gdyby na to zlookała...) drugiego numeru twojego
cornera i muszę przyznać: Jestem z(s)szokowany!
A to tylko niewinne preludium. :)
Numer jest po prostu świetny!
Są lepsze. :)
Jak ty to robisz: Tyle treści w tym kąciku, a tak mało zajętego miejsca?
Siedzę z kartką (naprawdę!!!) i wyliczam, na co trza przeznaczyć miejsce, a na co nie. Oj, ciężko idzie, bo w limicie od Maćka muszę się zmieścić, niemniej nie narzekam.
Co by było, gdybyś nazwał swój kącik, np. "Sportowe trele morele"...?
Musiałbyś chyba gadać ze świrem, żeby go przekonać. Wiedz jednak, że nie gadasz. :) Jeszcze tak nisko nie upadłem... No i byłaby to wspaniała gratka dla tych, co chcą mnie w dalszym stopniu uziemić, a i na stronie actionmaga to chyba ludzie by nie pozostawili na mnie suchej nitki, nie wspominając oczywiście o szyderczych kpinach... :-)
Wracając do spraw związanych z kącikiem, to po kolei:
- artykuły: Gdy będą w takiej ilości i na takim poziomie, jak obecnie, to nic tylko chwalić
ODE MNIE NIE ZALEŻY, ILE PRZYJDZIE ARTYKUŁÓW, JA TYLKO PRZESYŁKI SKŁADAM W SPÓJNĄ CAŁOŚĆ! Też sobie waszmości nie myślcie, że widząc, iż przyszło (przykładowo) artów raptem 15, będę specjalnie dopisywał kolejne, żeby tylko dać do zrozumienia, że kącik trzyma się dobrze! A to już chyba widać w tym numerze. Tak naprawdę to wszystko naturalnie zależy od Was. Jeśli chcecie widzieć AMSPORT dalej w AM, czytać teksty na temat sportu i dowiedzieć się kilku innych ciekawych rzeczy, wystarczy tylko coś od czasu do czasu napisać i wyjść z własną inicjatywą, inaczej wszystko spali na panewce i grzmieć będziecie, gdy niechcący się coś stanie. Trzeba też spojrzeć w twarz widmie porażki... Właściwie dotychczas powodów do narzekań nie mam i bardzo mnie to cieszy. Wyzwoliciele - pod klawiatury marsz! I teksty pisać, ale już!
- prasa: Ciekawie zapowiadający się dział, tylko uważaj aby ten potencjał nie został zmarnowany (Ludzie piszcie do Sly'a!)
Też tak sądzę, że jakowoż potencjał ten dział posiada, tak potrzeba zapełniania go w stopniu nawet niewielkim jest aż pobudzająca. Grunt, że mam świadomość umieszczania tam co miesiąc kilku tekstów w związku z rozpoczętą serią wspomnień Kowalczyka - troszkę to dodaje ulgi. A później? A później się pomyśli.
- Sport Games: bardzo dobre. Tu ponawiam prośbę: Ludzie piszcie do Sly'a!:) Jedyną moją uwagą (a raczej prośbą) odnośnie twoich recenzji jest to, abyś podczas ich pisania niektórym akapitom nadawał tytuły, np. grafika, muzyka, itd. Taka sytuacja istnieje obecnie w CD-Action i sądzę, że czytelnik ma jakby bliższy kontakt z recką (ale żem to ujął...)
Ja nie jestem żadne CDA. :D Chociaż Twe rozwiązania przypadło mi do gustu i skorzystam. Gorzej, że i ja nie bardzo widzę dla siebie szansy, gdyż żadnych praktycznie już tekstów do tegoż działu nie piszę, a czynią to (i to w ilościach hurtowych!) czytelnicy. Dlatego powyższe słowa kolegi proszę sobie drodzy pisarze do serc swych przyjąć i starannie je tam zakodować. No, chyba że komuś tak się nie podoba, wtedy prowadź konwersację z danym autorem. :)
- Estefał (notabene, ciekawa nazwa): Jak dla mnie niepotrzebny dział (przez niego mam za dużo do czytania...). Żartuję. Przed tym działem również widzę dobrą przyszłość, także drzemie w nim niezły potencjał. Tylko tak sobie myślę, że mało osobników może do niego pisać. Ale to tylko moje osobiste zdanie. Wcale nie musi tak być.
Hmm... nikt nie wiedział, skąd nazwa, a i ja chyba nie informowałem o jej powstaniu, dlatego bodaj pora przedstawić tenże tajemniczy dla wielu skrót. Estefał = Es + Te + Fał = STV = Sport w TV. Tak oto poszlakowo doszlim do rozwiązania. A sam dział, cóż - pożyjemy, ja się może czasem zdopinguje (psychotropami) do wzmożonej pracy, chociażby na napisanie kilku artykułów, niemniej pamiętajcie - nie liczcie na cuda. :)
- Rywalizacja: Dla mnie niepotrzebny dział. Nie interesują mnie takie sprawy. Jednak takie rozwiązanie może przypaść do gustu wielu czytelnikom (wiem to po moim bracie), a więc radzę go nie wyrzucać (chociaż wątpię, że nosiłeś się z takim zamiarem)
Szczerze mówiąc, to był pierwszy (po działach oczywistych - jak Artykuły) dział, który zamierzałem wprowadzić do reaktywowanego AMSPORT i jak widać, uczyniłem to. Sama w sobie idea jest dosyć fajna, zawsze to jakieś urozmaicenie, idealna sprzeczność poglądów (a raczej ich możliwość wymiany poprzez takie działanie) - kilka przemawiających argumentów. Byłem natomiast absolutnie pewien, iż się spodoba i proszę - podoba się! I pozdrów brata. I mnie też pozdrów. I Siebie. :)
- Prezentacje, Historia, Sylwetki, Humor, Linki: co ja tu będę pisał, praktycznie brak minusów
No proszę, sami nawróceni, czy cuś? Ni to wady żadnej, ni pomysłu na inną realizacją, ni nutki przejawu niezadowolenia, iście żyć - nie umierać! Wielkie dzięki od redakcji... Eee, zapomniałem, żeśmy redakcji nie tworzyli. Tylko ja jestem redakcją. :)
- Download: Po co ten dział, jeżeli nigdy tam nic nie ma... (mam nadzieję, że to się zmieni)
Od początku mi świtało, że najpierw coś z sensem chłopak palnie, a później już nie. ;D Wiecie, tak naprawdę to do tego działu wrzucać JEST CO, tylko na przykład w ostatnich numerach z braku miejsca (który i tak notabene został już przekroczony) nie dało się NIC wrzucić. Ale w tym numerze jednak coś jest. I narzekać nikt nie powinien. Chociaż może, ale niech nie narzeka... :)
- Top3: Usunąć. Nie widzę żadnego sensownego celu tego działu. Co mi da, że większość osób, jako najlepszą klubową drużynę świata wybierze Real Madryt? -może się mylę. Zresztą sensu istnienia takiego działu w kąciku filmowym Troy'a również nie widziałem
Oj, oj, cóż za straszna przeszywająca kolegę niewiedza. Jeszcze może i nie publikowałem wyników (dostałem tego mnóstwo, odpowiedzi rzecz jasna!), ale patrząc przelotnie na Wasze typy mogę powiedzieć, że mylisz się jak cholera! Zdradzał jednak wszystkich zagadek nie będę, to w nie tak odległym czasie. Sam się natomiast dziwię, że aż tak pokaźna liczba osób postanowiła wziąć w tym udział i przesłała do mnie swoje typowanka, nie mam nic więc innego do zrobienia, jak krzyknięcie huralne "Dzięki!".
- Zagadki: Po co komu wysyłać odpowiedzi na zagadki, skoro nie może zdobyć za nie żadnej nagrody? (Ale ze mnie egoista, chie, chie). Taką nagrodą mógłby być np. najnowszy nr "Sport Centera", który
jeszcze nie został umieszczony w Action Magu [czyżby pachniało tu komercją?:)]
Tu krótko i na temat: Przyszłość "Zagadek" stoi pod dużym znakiem zapytania i... jednak je raczej unicestwię, chyba się ludzie przestraszyli pytań, w tamtym numerze lekko stonowałem, poczekam jeszcze miesiąc, jeśli nic z tego nie będzie - pozostaje tylko kwestia naciśnięcia nielubianego (przez niektórych) przycisku "delete"...
Coś chyba mam dzisiaj zbyt dobry humor. Tylko cię chwalę i chwalę. Oby nr 3 był słabszy, bedę miał co z(s)krytykować...[dżast kidink:)]
Hmmm... w takim razie ja nic nie mówię, bo chyba odpowiedź na powyższe jest nazbyt oczywista, jak mniemam.
Marioosheweek
TO na dzisiaj tyle, do następnego spotkania, więcej pisać - więcej wiedzieć! Siemanko!